NFL
Te stało się naprawdę, mówi o tym cały świat 😱
Specjalne wystąpienie Donalda Trumpa zostało zapowiedziane przez Biały Dom jako przekazanie istotnych informacji dotyczących działań wojennych przeciwko Iranowi. Już na początku przemówienia prezydent USA zaznaczył, że ostatnie tygodnie były czasem intensywnych operacji militarnych prowadzonych przez amerykańskie siły zbrojne.
– Przez ostatnie cztery tygodnie nasze siły zbrojne prowadziły szybkie, zdecydowane, miażdżące uderzenia na polu walki – mówił Donald Trump w swoim orędziu.
Polityk podkreślał skalę strat poniesionych przez przeciwnika, wskazując, że tempo działań było wyjątkowe nawet na tle historii konfliktów zbrojnych.
– Nigdy w historii wojny wróg nie poniósł tak straszliwych strat w ciągu zaledwie kilku tygodni. Wygrywamy jeszcze bardziej niż kiedykolwiek – stwierdził Trump podczas wystąpienia.
W przemówieniu nie zabrakło również odniesień do wcześniejszych działań militarnych, w tym operacji prowadzonych w Wenezueli. Prezydent podziękował żołnierzom za ich zaangażowanie, podkreślając znaczenie ich działań dla obecnej sytuacji strategicznej.
Donald Trump, fot. Shutterstock
Cele operacji przeciwko Iranowi i wpływ na ceny ropy
W dalszej części orędzia Trump wyjaśniał, dlaczego – jego zdaniem – działania przeciwko Iranowi są konieczne. Wskazywał na wieloletnią wrogość władz w Teheranie wobec Stanów Zjednoczonych oraz ich działania wobec własnych obywateli.
– Ten reżim woła “śmierć Ameryce, śmierć Izraelowi od 47 lat” – mówił Trump w swoim wystąpieniu, odnosząc się do polityki Iranu.
Prezydent USA przekonywał również, że jego administracja od początku podejmowała działania mające powstrzymać rozwój irańskiego programu nuklearnego. Przy tej okazji skrytykował swojego poprzednika.
– Obama dał im 1,7 mld dolarów gotówki, samolotami wysłał, próbując kupić sobie ich (Iranu – red.) szacunek i lojalność – mówił Trump.
Trump zaznaczył, że obecne działania mają jasno określony cel: osłabienie zdolności Iranu do zagrażania Stanom Zjednoczonym.
– Nasze cele są proste i jasne: systematycznie niszczymy zdolność reżimu do grożenia Ameryce – podkreślił Trump podczas przemówienia.
W wystąpieniu pojawił się także wątek gospodarczy, szczególnie dotyczący rynku paliw. Prezydent odniósł się do rosnących cen benzyny, które wzbudzają niepokój wśród obywateli.
– Krótkoterminowe zwyżki są rezultatem działań irańskiego reżimu, który prowadzi absurdalne ataki przeciwko tankowcom i sąsiednim krajom – tłumaczył Donald Trump w swoim orędziu.
Zaznaczył jednocześnie, że Stany Zjednoczone dysponują dużymi zasobami surowców energetycznych, co – jego zdaniem – może mieć znaczenie dla stabilizacji sytuacji.
Nowe fakty o wykształceniu prezydenta. Ta szkoła budzi wielkie emocje
Czytaj dalej
Agnieszka Kaczorowska jest w ciąży? “Czekamy”
Czytaj dalej
Co dalej z konfliktem USA–Iran? Możliwe scenariusze i zapowiedzi Trumpa
W końcowej części wystąpienia prezydent USA odniósł się do aktualnego stanu operacji oraz możliwego dalszego rozwoju wydarzeń. Jak zaznaczył, cele strategiczne są już niemal osiągnięte, ale działania nie zostały jeszcze zakończone.
– Strategiczne cele są prawie zrealizowane. Gdy świętujemy ten postęp myślimy głównie o 13 amerykańskich wojowników, którzy oddali życie w tej walce. (…) Chylimy czoła przed nimi. Zamierzamy dokończyć tę pracę – mówił Donald Trump w orędziu.
Jednocześnie podziękował sojusznikom z regionu Bliskiego Wschodu, wymieniając m.in. Izrael, Bahrajn, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie jako partnerów współpracujących z USA.
Największe poruszenie wywołały jednak słowa dotyczące przyszłych działań wobec Iranu. Trump zasugerował możliwość dalszej eskalacji, jeśli nie dojdzie do porozumienia.
– Uderzymy bardzo mocno w każdą z irańskich elektrowni, prawdopodobnie jednocześnie. Mamy wszystkie karty, oni nie mają żadnych. (…) W ciągu następnych dwóch-trzech tygodni będziemy mocno uderzać w Iran. Powróci do epoki kamienia łupanego – zapowiedział Donald Trump podczas swojego wystąpienia.
Prezydent odniósł się także do sytuacji w regionie po przeprowadzonych działaniach, wskazując na zmiany w strukturze władzy w Iranie.
– Nowa grupa jest mniej radykalna i o wiele bardziej rozsądna – mówił Trump.
W jego wypowiedzi pojawiła się również sugestia skierowana do państw dotkniętych problemami z dostępem do ropy.
– Kupujcie ropę od Stanów Zjednoczonych, mamy jej masę. Po drugie udajcie się z nami na cieśninę (Ormuz) i po prostu ją weźcie – dodał Trump.
Choć administracja USA wskazuje na postępy operacji, jednocześnie nie podaje konkretnej daty zakończenia konfliktu, podkreślając konieczność realizacji wszystkich założonych celów oraz ewentualnego osiągnięcia porozumienia.
