NFL
Polacy są w szoku, czegoś takiego nikt się nie spodziewał 😱
Podczas rozmowy w środę w telewizji wPolsce24 prezes PiS Jarosław Kaczyński ujawnił, że wśród potencjalnych kandydatów na premiera rozważano także Zbigniewa Boguckiego, szefa Kancelarii Prezydenta. Kaczyński podkreślił jednocześnie, że w gruncie rzeczy ostatecznie przeważało nazwisko Przemysława Czarnka, którego ogłoszono oficjalnie podczas konwencji PiS w Krakowie na początku marca.
Prezes zaznaczył, że Bogucki mógłby pełnić funkcję szefa KPRP i równocześnie być kandydatem partii, jednak warunkiem było jasne powiązanie jego kandydatury z prezydentem.
Jarosław Kaczyński, fot. KAPiF
Nieporozumienia z Karolem Nawrockim w wyborze kandydata
Kaczyński wyjaśnił, że wybór Boguckiego nie doszedł do skutku z powodu braku porozumienia z prezydentem Karolem Nawrockim.
– Chodziło po prostu o to, żeby było zupełnie jasne, żeby to nie była sfera deklaracji, tylko oczywistych faktów, że to jest kandydat pana prezydenta Nawrockiego – stwierdził lider PiS.
Polityk dodał, że w tej kwestii nie udało się osiągnąć konsensusu, a różnice zdań nawet między sojusznikami są naturalne. W jego ocenie najlepszą sytuacją dla prezydenta jest rząd wywodzący się z jego własnej partii, z którym mógłby współpracować na zasadzie autorytetu, co było jednym z kluczowych kryteriów przy podejmowaniu decyzji o kandydaturze.
Pracownica Agaty Dudy ujawniła, jaka była naprawdę. Ludzie nie mieli pojęcia
Czytaj dalej
Tragiczne wieści ze Skolimowa, nie żyje uwielbiana gwiazda PRL. Znał ją niemal każdy Polak
Czytaj dalej
Przemysław Czarnek wybrany, rola Morawieckiego i strategia PiS
Ostateczny wybór Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera wiązał się z analizą elektoratu i strategii partii. Prezes Kaczyński podkreślił, że choć Mateusz Morawiecki był naturalnym kandydatem na premiera, jego poparcie wśród elektoratu prawicowego było ograniczone.
– Jego zasługi są niepodważalne, ale my mamy główny zasób elektoratu “na prawo” – tam nie jest popularny – tłumaczył Kaczyński, dodając, że kandydatura Morawieckiego była „nierealna”.
Wybór Czarnka, według prezesa, miał także przeciwdziałać spadkom w sondażach i „pożeraniu elektoratu PiS przez Konfederację”. Po ogłoszeniu decyzji Morawiecki zadeklarował wsparcie dla Czarnka, choć niekoniecznie chce pełnić funkcję wicepremiera.
Kaczyński dodał też, że jeżeli Morawiecki będzie działał racjonalnie, to w razie wygranej PiS w wyborach w rządzie Czarnka będzie kierował sprawami gospodarczymi.
