Connect with us

NFL

Zbigniew Bartman wprost o sytuacji z Wilfredo Leonem i innymi siatkarzami 👀 ➡

Published

on

Komentarz odnośnie do hymnu wydaje mi się, że był zbędny — bije się w pierś Zbigniew Bartman w podcaście “W cieniu sportu” zapytany o jego kontrowersyjne słowa na temat Wilfredo Leona. Co do jednego zdania jednak nie zmienia. — Jak zaczynam karierę w barwach Kuby, to nie kończę w barwach reprezentacji Włoch czy Polski — dodaje były siatkarz. I wskazuje na absurdy takiej sytuacji.

Wszyscy zwróciliśmy uwagę, że nie śpiewał naszego hymnu, a kubański na pewno by zaśpiewał. To tak podsumowując, dlaczego nie akceptuję, że Leon gra w reprezentacji Polski — powiedział Zbigniew Bartman na antenie TVP Sport w 2023 r. Po tych słowach rozpętała się spora burza, a teraz były zawodnik został o nie zapytany w podcaście “W cieniu sportu” prowadzonym przez Łukasza Kadziewicza.

I postawił sprawę bardzo jasno. — Komentarz odnośnie do hymnu wydaje mi się, że był zbędny. Zdecydowanie to nie było potrzebne nikomu. Ale zdania nie zmieniam co do samej gry zawodników naturalizowanych w reprezentacji. Czy to jest Juantorena, czy to jest Leon, czy to jest Ben Tara, czy to jest Rychlicki we Włoszech. Czy którykolwiek inny zawodnik, który reprezentował inny kraj w koszulce reprezentacyjnej w seniorskiej siatkówce, nie powinien grać — zaczął.

Reprezentacyjne rozgrywki to są rozgrywki reprezentacyjne. To nie są rozgrywki klubowe, gdzie zmieniamy barwy w trakcie swojej kariery. Więc jak zaczynam karierę w barwach Kuby, to nie kończę w barwach reprezentacji Włoch, w barwach reprezentacji Polski, czy w barwach reprezentacji Brazylii jak Leal — dodał. Według niego przypadki takie jak z Leonem prowadzą do kuriozalnych sytuacji w reprezentacyjnych zmaganiach. Podał nawet przykład.

“Czy ty widzisz tę abstrakcję?”. O tym Zbigniew Bartman zdania nie zmienia
— Dochodzimy jeszcze do takiej sytuacji, gdzie Leal z Leonem zdobywają wicemistrzostwo świata po drodze w Lidze Światowej, grając z Polakami, Kurkiem, Łomaczem, Nowakowskim i innymi w 2010 r. A za parę lat Leal reprezentuje Brazylię i gra przeciwko Polsce, w której gra… Leon. I jeszcze Leon gra z Łomaczem, Kurkiem, przeciwko którym wygrywał podczas Ligi Światowej i mistrzostw świata — słyszymy.

A co z tymi dwoma [Leonem i Lealem wspólnie], którzy razem zdobyli wicemistrzostwo? — zapytał były siatkarz. I na tym nie poprzestał. — Czy ty widzisz tę abstrakcję i ten absurd? To jest głupota dla mnie i ja tego nie zaakceptuję. Czy to będzie Leon, czy to będzie Lean, czy to będzie Brzęczyszczykiewicz, czy to będzie Juergen Klopp, ktokolwiek — zakończył myśl Bartman.

Tak Zbigniew Bartman podsumowuje transfer Wilfredo Leona do Polski
Pojawił się wówczas temat transferu Leona do Polski, a konkretnie do Bogdanki LUK Lublin. Od swojego przemyślenia zaczął Kadziewicz. — To ja dołożę jedną rzecz od siebie. Nie spodziewałem się, że on [Leon] tak odpali. Ty się spodziewałeś, że Wilfredo przyjedzie do Polski, podpisze kontrakt z Lublinem, zostanie, wygra mistrzostwo Polski, dołoży teraz jeszcze Puchar i będzie grał? Myślałem, że mu zdrowa nie starczy szczerze — powiedział.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247