CELEBRITY
Czarzasty ukarał posłów PiS. Surowe konsekwencje po sejmowej awanturze
Najpierw była demonstracja na sali obrad. Potem chaos i przerwa w posiedzeniu. Teraz zapadła decyzja, która ma wyraźnie pokazać granice.
Czytaj też: Nowa kwota zbiórki Łatwoganga i Bedoesa. To już blisko 283 miliony złotych
Kary dla Mateckiego i Wosia. Decyzja marszałka Sejmu
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował o nałożeniu kar na posłów Prawa i Sprawiedliwości – Dariusza Mateckiego oraz Michała Wosia.
Obaj politycy stracą połowę uposażenia przez trzy miesiące. To jedna z najdotkliwszych sankcji finansowych przewidzianych regulaminem Sejmu.
Chwilę później dołączył do niego Michał Woś z kolejną planszą. Obaj ustawili się w pobliżu mównicy, mimo wielokrotnych wezwań do opuszczenia tego miejsca.
Marszałek Włodzimierz Czarzasty przywoływał posłów do porządku, jednak bez skutku. W konsekwencji zdecydował o ich wykluczeniu z obrad.
W trakcie interwencji na sali pojawiły się okrzyki, a sytuacja szybko się zaostrzyła. Doszło także do prób odebrania plansz przez innych parlamentarzystów, w tym Sławomira Nitrasa.
Sejm zaostrza kurs wobec zakłóceń
Decyzja marszałka wpisuje się w szerszy trend zaostrzania reakcji na zakłócanie obrad. W ostatnim czasie coraz częściej stosowane są nie tylko upomnienia, ale również kary finansowe.
Władze Sejmu podkreślają, że celem takich działań jest przywrócenie powagi instytucji oraz zapewnienie sprawnego przebiegu prac legislacyjnych.
