NFL
Ludzie aż łapią się za głowy, mało kto się tego spodziewał 😱
28 stycznia Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej zdecydował o obciążeniu majątku Zbigniewa Ziobry hipoteką przymusową – to krok formalny, który ma zagwarantować wykonalność przyszłych orzeczeń sądowych o charakterze majątkowym wobec byłego ministra sprawiedliwości.
Jak donosi Fakt, decyzja o obciążeniu nieruchomości byłego ministra nie podlega zaskarżeniu.
Eksperci komentujący decyzję wskazują, że zabezpieczenie majątku ma przede wszystkim charakter proceduralny ma chronić interesy państwa w toku toczącego się postępowania karnego. Mec. Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, w rozmowie dla Fakt zauważa, że zastosowanie hipoteki przymusowej to standardowa praktyka w sytuacji, gdy prokurator chce zabezpieczyć roszczenia wobec osoby, której grożą sankcje finansowe.
Ma ona na celu zagwarantowanie, że w razie skazania i orzeczenia takiego obowiązku finansowego, Skarb Państwa będzie miał realną możliwość wyegzekwowania należnych środków – mówił dla Faktu Przemysław Rosati
Rosati podkreślił, że nawet jeśli Zbigniew Ziobro przebywałby poza granicami kraju, jak ma to miejsce obecnie to decyzje mające charakter majątkowy mogą zostać wydane i skutkować utratą nieruchomości, jeśli zapadnie wyrok zobowiązujący do zapłaty określonej sumy na rzecz Skarbu Państwa.
Decyzja o zabezpieczeniu majątku Zbigniewa Ziobry wpisuje się w szerszy kontekst postępowania karnego prowadzonego przez Prokuraturę Krajową. Chodzi o zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości dotyczące m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywania stanowiska do działań przestępczych, związanych z Funduszem Sprawiedliwości.
Ziobro sam odrzuca zarzuty i uznaje działania prokuratury za polityczną zemstę. W mediach społecznościowych określił zabezpieczenie swojego majątku jako „kolejny akt zemsty” i twierdzi, że jest niewinny. Jego zdaniem działania te mają służyć atakowi na jego działalność oraz osłabieniu opozycji.
Były minister sprawiedliwości przebywa obecnie w Budapeszcie, gdzie uzyskał azyl polityczny. Jego nieobecność w kraju komplikuje procedury prawne, ale jak zauważają prawnicy, nie blokuje możliwości prowadzenia postępowania i wydawania orzeczeń, także o charakterze majątkowym.
