NFL
Nikt nie przeżył…
Tragiczne wieści z samego rana. Samolot rozbił się w górach. Nikt nie przeżył. Filmy z miejsca zdarzenia przerażają
W środę doszło do tragicznego wypadku lotniczego w Kolumbii, w którym zginęli wszyscy obecni na pokładzie samolotu. Informacje o katastrofie potwierdziły państwowe linie lotnicze SATENA, powołując się na ustalenia służb oraz doniesienia agencji Reuters. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
Maszyna typu Beechcraft 1900D wystartowała z miasta Cúcuta i kierowała się do Ocañi, w departamencie Norte de Santander. Lot, oznaczony numerem NSE 8849 i obsługiwany przez firmę SEARCA, trwał zaledwie kilkanaście minut. W pewnym momencie samolot zniknął z radarów.
Zamordował swoją córeczkę. Ujawniono wstrząsające szczegóły zbrodni. To się działo chwilę wcześniej
Wrak odnaleziono w górzystym terenie osady Curasica, na obszarze gminy La Playa de Belén. Służby ratunkowe potwierdziły, że wszyscy zginęli – 13 pasażerów oraz dwóch członków załogi. Akcję poszukiwawczą od początku utrudniało ukształtowanie terenu i warunki nawigacyjne.
Śmierć parlamentarzysty i osób zaangażowanych w politykę
Katastrofa szczególnie wstrząsnęła kolumbijską opinią publiczną ze względu na listę ofiar. Wśród zmarłych znalazł się Diógenes Quintero Amaya, poseł do Izby Reprezentantów, znany z działalności na rzecz ofiar konfliktów w regionie Catatumbo. Zginął również Carlos Salcedo, polityk ubiegający się o mandat parlamentarny w zbliżających się wyborach.
28, 2026
Łącznie śmierć poniosło 15 osób, w tym dwaj piloci – kapitanowie Miguel Vanegas i Jose de la Vega, którzy prowadzili maszynę
Trudne warunki i śledztwo w sprawie przyczyn
Przyczyny katastrofy bada kolumbijski urząd lotnictwa cywilnego. Eksperci zwracają uwagę na trudne warunki atmosferyczne charakterystyczne dla tego regionu – nagłe mgły i gwałtowne zmiany pogody są tam częste. Na obecnym etapie nie ma informacji, które wskazywałyby na udział osób trzecich.
Kluczowe znaczenie dla śledztwa będzie miała analiza czarnych skrzynek, już zabezpieczonych przez służby. To one mają odpowiedzieć na pytanie, dlaczego załoga nie zdążyła nadać sygnału alarmowego.
Oficjalne oświadczenia i wsparcie dla rodzin
W oficjalnym komunikacie linie SATENA złożyły kondolencje rodzinom ofiar. Prezes firmy Oscar Zuluaga zapowiedział pełną współpracę ze służbami śledczymi oraz zapewnienie pomocy bliskim zmarłych.
Katastrofa doprowadziła do wstrzymania lokalnej kampanii wyborczej, a władze państwowe zapowiedziały dokładne wyjaśnienie przyczyn tragedii. Rodziny ofiar oczekują obecnie na zakończenie procedur identyfikacyjnych w zakładach medycyny sądowej.
