NFL
To koniec dla Ziobro. Sąd właśnie podjął decyzję, która pogrąża go ostatecznie
Po trzech miesiącach starań i dwóch wcześniejszych odmowach zapadła decyzja, która realnie uderza w majątek Zbigniewa Ziobry. Sąd zgodził się na zabezpieczenie – w księgach wieczystych pojawiła się hipoteka przymusowa na należących do byłego ministra nieruchomościach.
Zabezpieczenie dotyczy nieruchomości Zbigniewa Ziobry i zostało dokonane w formie wpisu hipoteki przymusowej do ksiąg wieczystych. Decyzję podjął Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej.
informacji, które ustalił dziennikarz RMF FM, wynika, że to efekt kolejnego, ponowionego wniosku Prokuratury Krajowej – tym razem skutecznego.
Prokuratura składała wniosek kilka razy. Wcześniej wracał przez błędy formalne
Ta decyzja nie zapadła od razu. Wniosek o zabezpieczenie majątku był składany kilkukrotnie i – jak opisano – za każdym razem wracał do prokuratury z powodu braków formalnych.
Według przedstawionych informacji:
pierwszy wniosek złożono 12 listopada, a sąd oddalił go 24 listopada,
kolejny był rozpatrywany 9 grudnia 2025 r. i również zakończył się odmową,
dopiero trzeci wniosek, ponowiony w pierwszej połowie stycznia, spełnił wymogi formalne i pozwolił na wpis hipoteki.
Dlaczego wcześniejsze wnioski zostały odrzucone
Wcześniejsze odmowy miały wynikać z konkretnych braków w dokumentach. W uzasadnieniu jednej z decyzji wskazywano, że we wniosku:
brakowało opisu wierzytelności, na podstawie której hipoteka miała zostać wpisana,
nie było jednoznacznego wskazania wierzyciela hipotecznego.
Sąd miał też podkreślić, że nie ma prawa samodzielnie uzupełniać ani poprawiać wniosku złożonego przez prokuraturę.
Dodatkowo w opisie sprawy pojawia się wątek wniosku dotyczącego zabezpieczenia tej samej kwoty na innej nieruchomości Ziobry bez podziału na hipoteki cząstkowe, co – według relacji – miało być sprzeczne z wymaganiami przepisów.
O jaką kwotę chodzi i po co to zabezpieczenie
Prokuratura zabiegała o zabezpieczenie majątku na wypadek ewentualnych kar finansowych. Wskazywana kwota to 143,164 mln zł – jako potencjalny koszt czynów zarzucanych byłemu ministrowi według ustaleń śledztwa.
Decyzja sądu oznacza, że nieruchomości zostały formalnie obciążone zabezpieczeniem do czasu rozstrzygnięcia sprawy.
