NFL
Przesadziła?
Jeszcze niedawno Katarzyna Bosacka była w mediach społecznościowych bardzo wyraźna w swoich ocenach Magdy Gessler. Ekspertka ds. żywności nie szczędziła krytyki, zwracając uwagę na to, że niektóre działania Gessler, zwłaszcza promowanie produktów spożywczych, budzą wątpliwości pod względem jakości i przejrzystości informacji dla konsumentów. Bosacka wielokrotnie podkreślała, że osoby o dużym autorytecie w świecie kulinariów powinny brać odpowiedzialność za to, co oferują swoim odbiorcom.
Muszę, bo się uduszę! Czy autorytetowi kulinarnemu, który rewolucjonizuje rynek gastronomii, wypada? Czy ktoś, kto w swoich programach zerka na etykiety i krzyczy: “Czemu karmicie szajsem swoich gości, przecież to samo E!”, ma prawo wciskać spożywcze zło nam, konsumentom, co gorsza (jak w tej reklamie) — młodym? Przecież można promować zdrowsze produkty, z lepszym składem
Wypowiedź wywołała prawdziwą burzę w sieci. Internauci dzielili się na dwa obozy: jedni popierali Bosacką, chwaląc jej konsekwencję w walce o świadome wybory konsumenckie, inni bronili Gessler, twierdząc, że w mediach kulinarnych zawsze pojawiają się kontrowersje, a programy rozrywkowe rządzą się własnymi prawami.
Jednak mimo tego ostrego tonu, same intencje Bosackiej nie były wymierzone personalnie. Jej krytyka miała charakter merytoryczny, choć w świecie show-biznesu takie słowa łatwo można odebrać jako atak. Internauci długo zastanawiali się, czy kiedykolwiek dojdzie do jakiejkolwiek konfrontacji między tymi dwiema gwiazdami, które od lat funkcjonują w kulinarnym świecie Polski, choć w nieco innych obszarach.
„Super Gary”: nowa odsłona kulinarnej edukacji Bosackiej
Katarzyna Bosacka nie spoczywa na laurach. Po latach obecności w mediach jako ekspertka ds. żywności i krytyk produktów spożywczych, postanowiła przenieść swoje doświadczenie bezpośrednio do domów Polaków w zupełnie nowym formacie telewizyjnym. Program „Super Gary. Gotuj z Bosacką!” to projekt, w którym ekspertka odwiedza polskie rodziny, pokazując im, jak gotować zdrowo, świadomie i z głową na finansach. W odróżnieniu od programów stricte rozrywkowych, ten format stawia na praktyczne porady i edukację w codziennej kuchni, a nie dramatyczne przemiany restauracji czy medialne konflikty.
Każdy odcinek skupia się na konkretnych problemach, z którymi borykają się gospodarstwa domowe. Bosacka uczy, jak czytać etykiety produktów, jak rozpoznawać składniki, które mogą szkodzić zdrowiu, i jak zamienić gotowe półprodukty na własne, prostsze i zdrowsze odpowiedniki. Program pokazuje też, jak oszczędzać pieniądze i jednocześnie dbać o jakość posiłków, a także jak unikać marnowania żywności. Dzięki temu widzowie otrzymują praktyczne wskazówki, które mogą od razu zastosować w swojej kuchni.
To, co wyróżnia „Super Gary” spośród innych kulinarnych programów, to połączenie edukacji z bezpośrednim kontaktem z rodzinami. Bosacka nie tylko radzi, ale też pokazuje, jak wprowadzać zmiany krok po kroku, tłumacząc proces gotowania w sposób przystępny i realistyczny. Widzowie nie czują się oceniani ani przerażeni wymaganiami programu — wręcz przeciwnie, dostają motywację i konkretne narzędzia do poprawy codziennego życia w kuchni.
Program pełni też funkcję inspiracyjną, zachęcając do eksperymentowania w kuchni i podejmowania świadomych wyborów żywieniowych. W kontekście rynku telewizyjnego w Polsce jest to format wyjątkowy, bo nie opiera się na spektakularnych konfliktach czy medialnym napięciu, lecz na wiedzy, doświadczeniu i edukacji. W tym sensie „Super Gary” doskonale wypełnia lukę, której wcześniej w polskiej telewizji brakowało — pokazuje, że kulinaria mogą być jednocześnie praktyczne, edukacyjne i angażujące dla całej rodziny.
Bosacka docenia rolę Magdy Gessler w polskiej kuchni
Zmiana tonu pojawiła się w rozmowie Bosackiej z „Faktem”. Ekspertka przyznała, że doświadczenie Gessler w prowadzeniu restauracji jest nie do przecenienia, a jej rola w rozwoju polskiej gastronomii pozostaje znacząca:
Ja, choć kilka razy pracowałam w restauracjach, nawet w kuchni, nie mam doświadczenia w prowadzeniu restauracji, w zarządzaniu biznesem czy wprowadzaniu w nim zmian. Dlatego w ogóle się nie porównujmy — ja robię swoje, Magda robi swoje, i uważam, że obie jesteśmy na rynku potrzebne. Mój program jest skierowany przede wszystkim do polskich rodzin i skupia się na domowej kuchni, podczas gdy “Kuchenne rewolucje” są bardziej dla restauratorów i dla osób zainteresowanych gastronomią. Myślę, że obie formuły mają swoje miejsce i każda wypełnia inną lukę
Kiedy przyjrzymy się temu dokładniej, widzimy pełen obraz: Bosacka i Gessler tworzą dwa oblicza kulinarnej Polski. Jedna wprowadza domową praktykę i zdrowe nawyki, druga prowadzi przemiany w restauracjach. Ich współistnienie jest logiczne, a nawet potrzebne. Publiczność otrzymuje zarówno inspirację, jak i narzędzia do lepszego życia. W tym świetle ostatnie słowa Bosackiej nie są tylko grzecznościowym gestem. To świadoma deklaracja: rynek kulinarny w Polsce jest wystarczająco duży, by pomieścić obie gwiazdy, każdą w swojej roli i każdym w swoim segmencie.
Koniec końców, jeśli ktoś oczekiwał ostrej wojny między Bosacką a Gessler, może się rozczarować. Zamiast tego dostajemy ciekawy przykład, jak dwie silne osobowości mogą koegzystować i wzajemnie podkreślać swoją wartość.
