NFL
Brawoooooooo❗😎 ➡
On jest niemożliwy, on znowu to robi! Jan Zieliński dopiero co rozpoczął wspólne występy z Brytyjczykiem Lukiem Johnsonem, a już przyjdzie im zagrać o finał Australian Open! Polsko-brytyjski duet pokonał faworyzowanych Marcelo Arevalo i Mate Pavicia, duet rozstawiony z numerem 4. A teraz pozostaje już tylko walka o spełnienie marzeń.
Dla Jana Zielińskiego i Luke’a Johnsona tegoroczne Australian Open to dopiero drugi wspólny turniej na zawodowych kortach. Panowie wystąpili wcześniej w Adelajdzie, ale odpadli w drugiej rundzie. W Melbourne każde kolejne spotkanie miało być okazją do poprawy porozumienia na korcie.
Wspólną chemię na korcie widać jak na dłoni. Reprezentanci Polski i Wielkiej Brytanii radzą sobie wyśmienicie, a teraz wyeliminowali z gry wielkich faworytów, rozstawionych z numerem 4. Marcelo Arevalo i Mate Pavicia. Przeciwnicy to bardzo doświadczeni i uznani debliści, ale nawet oni nie dali rady, przegrywając z Zielińskim i Johnsonem 6:7(5), 2:6.
Polak już grał w finale Australian Open, a teraz dostanie okazję do rewanżu na jednym z ówczesnych rywali. W starciu o finał polsko-brytyjski duet zagra z Australijczykami Jasonem Kublerem i Markiem Polmansem. I trudno ocenić, który z zespołów należy stawiać w roli faworytów do awansu do wielkiego
W drugim półfinale na rywali czekają Christian Harrison oraz Neal Skupski. Finał mężczyzn zaplanowany został na sobotę.
