CELEBRITY
Głośne słowa Tuska o NATO. Jak zareaguje Trump? “Nie można udawać”
— Zobowiązania wynikające z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego muszą być wiarygodne, żeby odstraszały — mówi “Faktowi” były minster spraw zagranicznych Dariusz Rosati, gdy pytamy o głośne słowa Donalda Tuska z wywiadu w “Financial Times”. Czy Trump się na Polskę zirytuje? — Oczywiście tu jest pewien dylemat — zaznacza. Jednak dodaje, że “nie można udawać, że się nic nie dzieje i chować głowy w piasek”.
Donald Tusk, Dariusz Rosati, Donald Trump.
Donald Tusk, Dariusz Rosati, Donald Trump. Foto: Yves Herman/Reuters, Chris Kleponis – Pool Via Cnp/CNP via ZUMA Press Wire, Grzegorz Krzyżewski/Fotonews
“Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów (…) pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować” — powiedział w rozmowie z “FT” Donald Tusk. Dodawał, że “największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach NATO”.
Głośne słowa Tuska o NATO. “To był sygnał”
Słowa premiera wywołały poruszenie w Polsce i za granicą. Czy to rozsądne, aby wypowiadać się w ten sposób, gdy nie można być pewnym przyszłych ruchów prezydenta Stanów Zjednoczonych?
— To właśnie był sygnał do Stanów Zjednoczonych, że rozmaite wypowiedzi pana prezydenta Trumpa, zachwiały wiarę w stabilność relacji transatlantyckich. Wypowiedzi Donalda Trumpa o tym, że NATO jest “papierowym tygrysem” i tak dalej. Ale to był też sygnał dla sojuszników europejskich. Do tych, którzy ciągle nie dostrzegają tych zagrożeń — mówi “Faktowi” Dariusz Rosati.
