Connect with us

CELEBRITY

Trujące powietrze, ropa ulicy, wezwanie do ewakuacji. Po trzecim ataku sam Putin zabrał głos

Published

on

W Tuapse dzieci idą bawić się w piaskownicy, a wracają z rączkami ubrudzonymi czarnym olejem. To, co stoi na ulicach, pokrywa się osadem. Spadł czarny deszcz. Z morza wyłowiono dwa martwe delfiny. Sami Rosjanie jakby grali w teatrze – robią wszystko, by nie zauważać tumanów dymu nad miastem. Po trzecim ataku ukraińskich dronów Putin w końcu zabrał głos.

– Poważnych zagrożeń nie ma – oświadczył Putin. Wcześniej, po dwóch uderzeniach w rafinerię w rosyjskim kurorcie Tuapse w Kraju Krasnodarskim, Kreml milczał. Na miejsce pożaru wysłano około 300 ludzi i 70 wozów strażackich. Ugasili i wtedy… 28 kwietnia ukraińskie drony ponownie uderzyły, podpalając rafinerię i zbiorniki.

– Ataki dronów na infrastrukturę cywilną stają się coraz częstsze. Najnowszym przykładem są ataki na obiekty energetyczne w Tuapse, które mogą mieć poważne konsekwencje dla środowiska. (…) Ludzie radzą sobie z wyzwaniami, z którymi borykają się na miejscu – powiedział Putin.

Oskarżył Ukrainę: “reżim w Kijowie i jego patroni uciekli się do terroryzmu, ponieważ nie są w stanie powstrzymać wojsk rosyjskich”. Wypowiedzi te pokazał Paweł Zarubin, gospodarz programu “Moskwa. Kreml. Putin”, publikując nagranie w serwisie Telegram.

Katastrofa w rosyjskim kurorcie. Trzy ataki Ukrainy
Tuapse to 60-tysięczne miasto-kurort nad Morzem Czarnym. Leży około 80 kilometrów od Soczi i jest siedzibą rafinerii należącej do Rosnieftu. Zakład przetwarza rocznie około 12 mln ton ropy i pełni funkcję jednego z głównych szlaków eksportowych nafty, oleju opałowego i oleju napędowego. Ukraina, podpalając rafinerię, uderza więc w finanse rosyjskiej machiny wojennej.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247