CELEBRITY
Tak wygląda grób Łukasza Litewki kilka godzin po pogrzebie. Jeden szczegół zwraca uwagę
Grób Łukasza Litewki na cmentarzu przy ulicy Zuzanny w Sosnowcu utonął w kwiatach. Tuż po zakończeniu oficjalnych uroczystości pogrzebowych, miejsce spoczynku 36-letniego posła zmieniło się w ogromny, biało-czerwony kobierzec.
Pogrzeb Łukasza Litewki. Grób tonie w biał0-czerwonych kwiatach
W centralnym miejscu, tuż przy drewnianym krzyżu, złożono oficjalne wieńce od najważniejszych osób w państwie. Można tam dostrzec biało-czerwone wiązanki z szarfami od Prezydenta RP Karola Nawrockiego, Premiera Donalda Tuska oraz Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. To wyraz najwyższego szacunku dla tragicznie zmarłego parlamentarzysty.
Obok potężnych, oficjalnych kompozycji, pojawiają się setki skromniejszych gestów od zwykłych ludzi. To właśnie one robią największe wrażenie. Pomiędzy wieńcami widać pojedyncze różyczki, polne kwiaty i małe znicze z naklejkami przedstawiającymi zwierzęta. To wyraźne nawiązanie do działalności Łukasza Litewki na rzecz schronisk. Jak wygląda to poruszające miejsce, można zobaczyć na zdjęciu opublikowanym przez Super Express.
Nie żyje Łukasz Litewka. Co znaczą kwiaty na jego grobie?
Wybór kwiatów nie wydaje się przypadkowy. Dominuje biel i czerwień, co z jednej strony podkreśla państwowy charakter pogrzebu, a z drugiej – miłość zmarłego do regionu i kraju. Na grobie wciąż przybywa pamiątek. Mieszkańcy Sosnowca zostawiają tam nie tylko kwiaty, ale i odręcznie pisane liściki z podziękowaniami za pomoc, którą otrzymali od posła w ostatnich latach.
Zobacz więcej: Łukasz Litewka spoczął w wyjątkowym miejscu. To nie przypadek
Łukasz Litewka spoczął w wyjątkowym miejscu
Miejsce to stało się celem pielgrzymek nawet po oficjalnym zakończeniu ceremonii. Tłumy ludzi wciąż odwiedzają grób, który znajduje się w sąsiedztwie historycznej mogiły Aleksandra Widery.
Obaj zmarli przedwcześnie. Widera w wieku 35 lat, Litewka mając 36. Aleksander Widera leczył najuboższych robotników, Litewka walczył o prawa wykluczonych i bezdomnych.
