Connect with us

CELEBRITY

Strażacy pukali i pukali, ale lokator nie reagował. Prawda była dramatyczna

Published

on

Tragiczne informacje z Braniewa (woj. warmińsko-mazurskie). Dramat rozegrał się w jednym z mieszkań przy ul. 9 Maja, gdzie było silne zadymienie. — Lokator mieszkania nie reagował, strażacy byli zmuszeni do siłowego wejścia do środka. Podczas przeszukiwania pomieszczeń ratownicy odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę — przekazali braniewscy strażacy. Niestety, mimo długiej reanimacji, jego życia nie udało się uratować.

Tragedia w jednym z mieszkań w Braniewie. Czad zabił mężczyznę. 8
Zobacz zdjęcia
Tragedia w jednym z mieszkań w Braniewie. Czad zabił mężczyznę. Foto: KP PSP w Braniewie
Te dramatyczne wydarzenia miały miejsce w niedzielę, 26 kwietnia, rano. Było po godz. 8, gdy w lokalnym centrum powiadamiania ratownictwa odebrano zgłoszenie o tym, że w jednym z mieszkań przy ul. 9 Maja włączył się alarm czujki tlenku węgla.

Tragedia w Braniewie. Czad zabił człowieka
Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z Państwowej i Wojskowej Straży Pożarnej w Braniewie. Okazało się, że sygnał alarmowy został wywołany przez zadymienie, które przedostało się z sąsiedniego mieszkania. Lokator nie otwierał mimo pukania do drzwi. Strażacy musieli więc wejść do środka siłą.

Ktoś zostawił to w miejscu tragedii Łukasza Litewki. Bardzo wymowne

Wewnątrz panowało silne zadymienie. Podczas przeszukiwania pomieszczeń ratownicy odnaleźli nieprzytomnego mężczyznę. Został on natychmiast ewakuowany na zewnątrz, gdzie rozpoczęto akcję ratunkową. Przez kilkadziesiąt minut strażacy oraz załoga zespołu ratownictwa medycznego prowadzili reanimację

— przekazała w komunikacie Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Braniewie.

Strażacy pukali, ale lokator nie otwierał. Prawda była dramatyczna

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247