NFL
On naprawdę to zrobił
Włodzimierz Czarzasty wystąpił przed ukraińskim parlamentem w symbolicznym dniu – w czwartą rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę, przypadającą 24 lutego 2026 roku. Wizyta marszałka Sejmu w Kijowie miała podkreślić solidarność Polski z walczącym krajem oraz sprzeciw wobec działań Federacji Rosyjskiej. Już na początku wystąpienia polityk jednoznacznie odniósł się do agresji Kremla, wskazując na jej sprzeczność z prawem międzynarodowym oraz dramatyczne konsekwencje dla narodu ukraińskiego.
Czarzasty nie pozostawił wątpliwości co do swojej oceny działań Rosji.
Potępiam prezydenta Putina. To zbrodniarz. Osądzam i potępiam ludzi, którzy z jego rozkazu dokonują zabójstw i gwałtów na narodzie ukraińskim
-mówił Czarzasty
Podkreślił również, że rosyjski atak sprzed czterech lat był bezprecedensowym złamaniem zasad prawa międzynarodowego.
Cztery lata temu Rosja wbrew wszystkim zasadom prawa międzynarodowego dokonała bezprecedensowego ataku na Ukrainę
-dodał
Marszałek Sejmu zaznaczył także, że jego słowa są wyrazem stanowiska wobec brutalnej wojny oraz wyrazem szacunku dla postawy Ukraińców. W imieniu narodu polskiego oddał hołd wszystkim poległym w obronie niepodległości Ukrainy i wspólnej europejskiej cywilizacji, podkreślając znaczenie ich determinacji w obliczu agresji Rosji.
Włodzimierz Czarzasty (fot. Adam Burakowski/East News)
Owacje po słowach Czarzastego. Mówił o wolnej Polsce i Ukrainie
Jednym z najbardziej poruszających momentów wystąpienia było wypowiedzenie słów, które od lat funkcjonują w polskiej debacie o bezpieczeństwie regionu.
Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy
-zaznaczył zdecydowanie Czarzasty
Wystąpienie marszałka miało wymiar nie tylko symboliczny, lecz także polityczny. Słowa o wspólnej wolności można odczytywać jako jasną deklarację, że bezpieczeństwo obu państw jest ze sobą nierozerwalnie związane. Czarzasty zaznaczył, że losy Polski i Ukrainy są wspólne, a trwałe bezpieczeństwo regionu zależy od suwerenności Kijowa oraz zakończenia rosyjskiej agresji.
Podczas wizyty w Kijowie marszałek Sejmu spotkał się również z przewodniczącym Rady Najwyższej Rusłanem Stefanczukiem oraz prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. W swoim wystąpieniu podkreślał odwagę i determinację narodu ukraińskiego oraz ich walkę o niepodległość w obliczu wojny.
Wrze po ułaskawieniach Nawrockiego. Prezydent domaga się wyjaśnień. Prokuratura postawiona pod ścianą
Czytaj dalej
Skandal przed premierą „Tańca z Gwiazdami”. Wyciekły szczegóły złamania zasad
Czytaj dalej
Stanowcza deklaracja pomocy. Polska o wsparciu dla Ukrainy
W przemówieniu Czarzasty wyraźnie zaakcentował rolę Polski jako sojusznika Ukrainy, wskazując, że pomoc udzielana przez Warszawę nie ma charakteru wyłącznie deklaratywnego.
Polska była, jest i będzie solidarna z Ukrainą
-mówił Marszałek
Następnie wyraźnie podkreślił, że oba państwa są nie tylko sąsiadami, ale także sojusznikami.
Nasze wsparcie to nie tylko słowa i deklaracje — to działania
-zaznaczył
Marszałek przypomniał także reakcję Polaków po rozpoczęciu wojny w 2022 roku, kiedy miliony uchodźców znalazły schronienie w Polsce. Ten wątek miał podkreślić społeczną solidarność oraz realną pomoc udzielaną Ukrainie od początku konfliktu.
W swoim wystąpieniu odniósł się również do przyszłości i perspektywy zakończenia wojny, zaznaczając, że możliwy jest jedynie sprawiedliwy pokój, który nastąpi dopiero po zaprzestaniu rosyjskiej agresji. Jednocześnie wskazał, że kluczowym elementem długofalowego bezpieczeństwa Ukrainy będzie jej integracja z Unią Europejską, którą Polska konsekwentnie wspiera.
