NFL
Kacper Tomasiak nie wystąpi w Pucharze Świata, a jego reakcja na decyzję trenera zaskakuje. Co wpłynęło na tę nieoczekiwaną sytuację?
Argumenty za tym, żeby pojechać i za tym, żeby nie pojechać, równoważyły się w mojej głowie — stwierdził Kacper Tomasiak na antenie TVP Sport. To reakcja na decyzję trenera Macieja Maciusiaka o chwilowym odsunięciu trzykrotnego medalisty olimpijskiego ze składu Biało-Czerwonych na Puchar Świata. Powód jest oczywisty.
Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła, Klemens Joniak. Taki skład zdecydował się wystawić Maciej Maciusiak na Puchar Świata w lotach w Bad Mitterndorf na obiekcie Kulm. To, że brakuje w nim Kacpra Tomasiaka, czyli największej gwiazdy Biało-Czerwonych od dłuższego czasu, nie jest w żadnym razie przypadkowe.
Nasz trzykrotny medalista z Mediolanu i Cortiny d’Ampezzo w tym samym czasie będzie uczestniczył w mistrzostwach świata juniorów w Lillehammer, dlatego otrzymał dodatkowy czas na przygotowania. I w Bad Mitterndorf go zabraknie. Do tej decyzji Tomasiak odniósł się na łamach TVP Sport.
Polecamy: Złoto! Tym razem dla młodszego Tomasiaka. Tak zdemolował rywali
— Jeszcze zanim rozmawialiśmy z trenerem na ten temat, to też zastanawiałem się, co bym wolał. Ale tak na dobrą sprawę, to żadna decyzja nie przeważyła jakoś nad drugą. Argumenty za tym, żeby pojechać i za tym, żeby nie pojechać, równoważyły się w mojej głowie — przekazał gwiazdor Biało-Czerwonych.
Warto wspomnieć, że na przywołane mistrzostwa świata juniorów w Lillehammer trener Daniel Kwiatkowski zdecydował się zabrać… dwóch Tomasiaków. Oczywiście pierwszym jest Kacper, a drugim jego dwa lata młodszy brat Konrad. Na MŚ juniorów pojadą również Kamil Waszek, Łukasz Łukaszczyk i Szymon Sarniak. Zmagania odbędą się w dniach 2-8 marca.
