NFL
Z ostatniej chwili, a jednak
Jak wynika z oficjalnego komunikatu opublikowanego przez PZN, trener Maciej Maciusiak ogłosił już skład na nadchodzące zawody Pucharu Świata w lotach na skoczni Kulm. Ku ogromnemu zaskoczeniu obserwatorów, na liście powołanych zabrakło nazwiska Kacpra Tomasiaka.
Decyzja ta jest o tyle szokująca, że młody skoczek znajduje się obecnie w życiowej formie, co potwierdził zaledwie kilka dni temu, zdobywając tytuł mistrza Polski w Wiśle. Zamiast niego, do Austrii pojadą Paweł Wąsek, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Piotr Żyła oraz Klemens Joniak. Dla wielu kibiców, którzy liczyli na debiut medalisty olimpijskiego na mamucie, jest to informacja niezwykle trudna do zaakceptowania w tym momencie sezonu.
Priorytetem walka o złoto w Lillehammer
Powód absencji Tomasiaka, choć dla wielu kontrowersyjny, jest jednak czysto strategiczny. Źródła zbliżone do sztabu wyjaśniają, że trzykrotny medalista olimpijski w tym samym czasie będzie brał udział w Mistrzostwach Świata Juniorów w Lillehammer. Trener Maciusiak uznał, że dla rozwoju talentu ważniejsze jest zdobycie kolejnego krążka w kategorii juniorskiej, gdzie Tomasiak będzie uchodził za absolutnego faworyta do złota.
Choć fani chcieliby widzieć go rywalizującego z najlepszymi lotnikami świata, sztab stawia na spokojny rozwój i budowanie pewności siebie poprzez sukcesy w swojej kategorii wiekowej, unikając rzucania go na głęboką wodę skoczni mamuciej w tak intensywnym i wymagającym dla organizmu momencie.
Radosław Sikorski oburzony jak nigdy. To efekt decyzji jednego kraju. Powód zaskakuje
Czytaj dalej
Nowy kraj chce wejścia do UE, bodźcem groźby Trumpa. Jesteśmy tam największą mniejszością
Czytaj dalej
Olimpijski bohater musi poczekać na loty
Warto przypomnieć, że Kacper Tomasiak to postać, która w ostatnich miesiącach zelektryzowała całą Polskę. Jego dorobek z ostatnich igrzysk – srebro na skoczni normalnej, brąz na dużej oraz srebro w konkursie duetów – uczynił z niego nową ikonę narodową. Kibice liczyli, że “pójdzie za ciosem” również na gigantycznym obiekcie w Austrii.
Sportowa złość fanów jest zrozumiała, gdyż Tomasiak wydaje się być obecnie zawodnikiem zdolnym do nawiązania walki z absolutną światową czołówką bez żadnych kompleksów. Przesunięcie go do kadry juniorskiej na czas lotów na Kulm to ruch bardzo odważny, który ocenić będzie można merytorycznie dopiero po zakończeniu zmagań w Norwegii.
Harmonogram zmagań na skoczni Kulm
Mimo braku Tomasiaka, weekend w Austrii zapowiada się niezwykle emocjonująco. Według informacji PZN, rywalizacja na mamucie rozpocznie się w piątek (27 lutego) od treningu o 11:15 i kwalifikacji o 13:30. Sobota to czas pierwszej serii konkursowej, którą poprzedzi seria próbna o 12:30, a sam konkurs ruszy o 13:30.
Finałowe emocje czekają nas w niedzielę (1 marca) – o godzinie 12:00 odbędą się drugie kwalifikacje, a o 13:30 skoczkowie powalczą w ostatnim konkursie. Pozostaje mieć nadzieję, że doświadczeni zawodnicy, tacy jak Stoch czy Żyła, godnie zastąpią nieobecnego bohatera ostatnich tygodni i dostarczą polskim kibicom wielu powodów do radości.
