NFL
Jutta Leerdam wraca z igrzysk z medalami i emocjonującym wpisem. Co takiego wydarzyło się po werdykcie MKOl, że nie może w to uwierzyć?
Jutta Leerdam na igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina spełniła swoje marzenie o złotym medalu olimpijskim. Holenderska panczenistka do domu wróci z dwoma olimpijskimi krążkami (drugi w kolorze srebrnym), a z imprezą czterolecia pożegnała się dopiero po werdykcie MKOl. W sieci zamieściła wyjątkowy post.
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Jutta Leerdam zrobiła show na IO. O jej geście było głośno
Jutta Leerdam zachwyciła na igrzyskach olimpijskich we Włoszech, jednak głośno też było o tym, że rzekomo złamała regulamin igrzysk olimpijskich, w którym mowa jest o zakazie promowania prywatnych partnerów sportowców. Na IO możliwe jest prezentowanie tylko logo oficjalnych partnerów federacji [Holendrzy współpracują z marką Fila], a Leerdam po swoim starcie rozpięła kombinezon startowy, spod którego było widać jej sportowy stanik marki Nike
Eksperci twierdzili, że za gest odsłaniający stanik z logo Nike sportsmenka dostanie ok. 850 tys. euro [ok. 3,6 mln zł] od marki i dywagowano na temat tego, czy zostanie ona ukarana przez MKOl.
Międzynarodowy Komitet Olimpijski nie zdecydował się na ukaranie łyżwiarki szybkiej. “Nie jestem ekspertką w łyżwiarstwie szybkim. Rozumiem jednak, że otwieranie kombinezonu po wyścigu jest normalne dla łyżwiarzy szybkich, ponieważ jest on bardzo ciasny. To powszechna praktyka, a nie pułapka marketingowa” — powiedziała Anne-Sophie Voumard, dyrektor wykonawcza ds. informatyki w TMS, cytowana przez “Sport Bible”.
Niedługo później na profilu Leerdam pojawił się wpis, w którym pożegnała się ona z igrzyskami olimpijskimi we Włoszech.
“Żegnajcie igrzyska. Nie mogę uwierzyć, że wracam z marzeniem na szyi 🥇🥈 i olimpijskim rekordem 🥹🧡” — napisała Jutta Leerdam na swoim profilu na Instagramie, gdzie pokazała też kilka zdjęć zrobionych w prywatnym samolocie.
