Connect with us

NFL

Holenderka zaskoczona podczas rozmowy z polskim mistrzem olimpijskim. Nieświadoma, z kim ma do czynienia, potrzebowała pomocy, by odkryć prawdę.

Published

on

Zbigniew Bródka na zawsze zapisał się w historii łyżwiarstwa szybkiego, a obecnie jest komentatorem tej dyscypliny podczas zimowych igrzysk olimpijskich w TVP. Tuż przed rywalizacją na 1500 m mężczyzn podeszła do niego Holenderka, żeby zapytać o jego typy. Nie wiedziała jednak, z kim rozmawia. Pomogła dopiero interwencja Piotra Dębowskiego.

Zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo wielkimi krokami zbliżają się do końca. Za nami już w zasadzie wszystkie konkurencje w łyżwiarstwie szybkim. Do rozegrania pozostały już tylko biegi masowe.

W ostatnich dniach kibice, zawodnicy i eksperci doświadczyli wielu emocji związanych z rywalizacją na 1500 m. Wśród mężczyzn 10. miejsce zajął Władimir Siemirunnij, a 15. była Natalia Czerwonka.
Holenderka nie miała pojęcia, z kim rozmawia
Rywalizację panczenistów dla TVP komentują Piotr Dębowski i… Zbigniew Bródka, czyli mistrz olimpijski na dystansie 1500 m z 2014 r. z Soczi. Tuż przed walką Siemirunnija o medal do Bródki podeszła jednak z holenderskich dziennikarek z pytaniem o jego typy, co zauważył “Fakt”.

Problem jednak w tym, że Holenderka początkowo nie poznała Bródki, a podkreślmy, że w Holandii łyżwiarstwo szybkie jest niczym religia. Dopiero Dębowski uświadomił reporterkę, że ma do czynienia z mistrzem olimpijskim.
— Wie pani, że to jest Zbigniew Bródka, mistrz olimpijski z Soczi na 1500 metrów? — zapytał Dębowski.

Może mnie nie poznała, bo przedstawiłem się “Zbigniew Bródka”, a nie “Brodka”, czyli tak jak wymawiają moje nazwisko za granicą — zażartował były panczenista.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247