NFL
Niesłychane, do kogo, go porównują
Nagranie z udziałem Liama Szczęsnego w błyskawicznym tempie obiegło media społecznościowe i wywołało spore poruszenie wśród kibiców. Syn bramkarza FC Barcelony, Wojciecha Szczęsnego, został uchwycony podczas meczu w akademii młodzieżowej katalońskiego klubu, a jego akcja natychmiast przyciągnęła uwagę internautów. Do tej pory nazwisko Szczęsny kojarzone było głównie z pewnymi interwencjami między słupkami, dziś jednak coraz częściej mówi się o ofensywnych popisach jego syna, który próbuje swoich sił w zupełnie innej roli na boisku.
Nagranie, które podbija sieć, przedstawia Liama w akcji w akademii młodzieżowej „La Masii” – legendarnej szkółki piłkarskiej FC Barcelony. Chociaż chłopiec ma zaledwie siedem lat, to na wideo widać, jak przejmuje piłkę, zwodzi kilku rywali, zyskuje przewagę i finalizuje cały rajd pięknym strzałem do siatki. To nie pierwsze nagranie z jego udziałem, które krąży w sieci, lecz właśnie najnowsze materiały przyciągnęły szczególną uwagę fanów piłki nożnej.
Nie jest tajemnicą, że Liam dorasta w piłkarskim środowisku. Jego ojciec, Wojciech, zdobywał doświadczenie na najwyższym poziomie przez lata we Włoszech, Anglii i obecnie w Hiszpanii, a także reprezentował Polskę w narodowych barwach. Teraz jego syn zaczyna pisać własną historię i robi to w sposób, który wielu obserwatorów określa już jako imponujący.
̨’s son at the FC Barcelona youth academy
pic.twitter.com/FZMXX6tKqT
— Rising Stars XI (@RisingStarXI) February 20, 2026
Rozwiń
Dryblingi, bramka i porównania do Messiego – Liam zachwyca fanów
Nagranie Liama Szczęsnego w akademii FC Barcelony obiegło media społecznościowe błyskawicznie i stało się głównym tematem w wielu sportowych dyskusjach. Wideo pokazuje młodego zawodnika, który w środku meczu przejmuje piłkę, dynamicznie unika kolejnych przeciwników i ostatecznie precyzyjnie umieszcza piłkę w siatce, czym zebrał entuzjastyczne reakcje społeczności piłkarskiej.
Akademia młodzieżowa Barcelony, znana także jako La Masia, słynie z wychowywania talentów na najwyższym światowym poziomie. Z tej szkółki wywodzą się takie gwiazdy jak Lionel Messi, Xavi, Andrés Iniesta czy Sergio Busquets. Fakt, że Liam – syn bramkarza legendarnego klubu – radzi sobie tak pewnie, jest dla wielu komentatorów i kibiców sygnałem, że futbolowe predyspozycje mają u niego istotne znaczenie.
Już teraz wideo z jego dryblingami i bramką pojawia się w licznych relacjach sportowych: Liam nie tylko mija rywali, ale robi to z pewnością, która jak na jego wiek jest wyjątkowa. Widać, że chłopiec potrafi czytać grę, szybko reaguje na zmieniającą się sytuację na boisku, a jego sposób prowadzenia piłki.
Pod nagraniem w mediach społecznościowych internauci zaczęli dzielić się swoimi opiniami na temat gry Liama. Wielu z nich wskazuje na jego technikę, styl prowadzenia piłki oraz nieustępliwość. Pojawiały się też komentarze i wypowiedzi porównujące styl gry młodego Liama do gry legendarnego Leo Messiego.
W takich warunkach mieszkał Karol Nawrocki z rodziną. Szczęka opada
Czytaj dalej
Huki nad Polską. Wojsko wydało komunikat do mieszkańców
Czytaj dalej
Liam i Wojciech Szczęsny – rodzinna saga piłkarskiego talentu
Wojciech Szczęsny ma już 35 lat. Po wielu latach występów w najwyższych ligach europejskich – przede wszystkim w Anglii oraz we Włoszech – w październiku 2024 roku zdecydował się wrócić na boisko i podpisał kontrakt z FC Barceloną. Do klubu z Hiszpanii dołączył właśnie 2 października 2024 roku jako wolny zawodnik, po tym jak wcześniej ogłosił krótki, kilku‑tygodniowy koniec kariery.
Transakcja ta wzbudziła spore zainteresowanie mediów, ponieważ Szczęsny był już na sportowej emeryturze, zanim zdecydował się przyjąć ofertę z Camp Nou. Początkowo podpisał kontrakt do końca sezonu 2024/25, a potem FC Barcelona przedłużyła jego umowę do czerwca 2027 roku.
Liam Szczęsny – ma 7 lat, chłopiec wychowuje się obecnie w Hiszpanii i jak widać od najmłodszych lat wykazuje ogromne zainteresowanie piłką nożną, zdecydowanie widać, że gra w szkółce Barcelony mu służy, jeśli Wojciech Szczęsny zdecyduje się zostać w Barcelonie po zakończeniu kariery, nie wykluczone, że będziemy mogli oglądać Liama na Camp Nou.
