NFL
Zapowiadają się wielkie emocje! Biało-Czerwone stoją bowiem przed historyczną szansą ❤️ ➡️
Mamy aż trzy Polki w biegu ze startu wspólnego. To jest efekt dobrych wyników na tych igrzyskach. To już jest duże zaskoczenie, bo ostatni taki start biegliśmy w Soczi, więc dawno — mówi w “Misji Italia” Weronika Nowakowska. Ekspertka TVP Sport przepowiada szanse przed sobotnim startem na igrzyskach we Włoszech.
Polskie biathlonistki zajęły zaskakująco wysokie szóste miejsce w rywalizacji sztafet 4×6 km podczas olimpijskich zmagań we Włoszech. To najwyższa pozycja Biało-Czerwonych w historii ZIO. Trasa nie była zbyt wymagająca. Liczyła zaledwie dwa podbiegi. Na starcie stanęło 20 ekip. Każda z zawodniczek miała do pokonania trzy rundy po 2 km. Teraz przed Polkami sobotni wyścig ze startu wspólnego, o czym mówi Weronika Nowakowska.
Mamy aż trzy Polki w biegu ze startu wspólnego. To jest efekt dobrych wyników na tych igrzyskach. To już jest duże zaskoczenie, bo ostatni taki start biegliśmy w Soczi, więc dawno nie mieliśmy aż trzech Polek — zaczyna w “Misji Italia” Weronika Nowakowska.
— Nie liczy się jednak tylko ilość, ale też jakość. Na zachętę powiem państwu, że licząc czas netto, czyli bez straty w sprincie, Natalia Sidorowicz, która czterokrotnie strzelała bezbłędnie, miała trzeci czas — zauważa Nowakowska.
One robiąc 100 proc. swoich możliwości, mają szanse zająć miejsce w czołowej ósemce, a nawet wyżej. Jest to bieg elitarny — dodaje była biathlonistka.
— Czekam na historyczny medal w biathlonie, bo na razie tylko Tomasz Sikora w Turynie zdobył srebro właśnie ze startu wspólnego — wspomina Nowakowska.
Bieg ze startu wspólnego na 12,5 km już w sobotę 21 lutego o 14.15. Wezmą w nim udział Żuk, Sidorowicz i Jakieła, które zapewniły sobie to prawo dzięki wynikom uzyskanym podczas igrzysk.
