NFL
Paskudny upadek Polki na igrzyskach! Polała się krew, koniec marzeń
Fatalne obrazki z igrzysk olimpijskich! Kamila Sellier w trakcie swojego biegu ćwierćfinałowego została uderzona płozą w okolice oka. Bieg został momentalnie przerwany, a Polka potrzebowała pilnej interwencji służb medycznych. Są już pierwsze informacje na temat stanu jej zdrowia.
Bieg został powtórzony, ale niestety już bez udziału naszej reprezentantki. Jadąca po zewnętrznej Polka tuż przed zakrętem wjechała pomiędzy prowadzące rywalki. Na zakręcie łyżwiarki straciły równowagę i zarówno Seller, jak i Arianna Fontana znalazły się na lodzie. Niestety Polka przeleciała tuż za łyżwami rywalki, która rozpędzała się i końcem łyżwy uderzyła wprost w policzek naszej reprezentantki
Najnowsze informacje są takie, że z okiem reprezentantki Polski jest dobrze. Potwierdziły to zarówno Patrycja Maliszewska, jak i Gabriela Topolska, obie na antenie Eurosportu.
Widziałam tylko tyle, co wy. Ma pociętą powiekę i policzek, nie wiadomo jeszcze co z okiem. Jedzie do szpitala. Trenerka ogarnia dokumenty, jest już w rękach lekarzy, możemy tylko czekać.
Dziewczyna dostała perfidnie płozą w twarz. Długo ją zbierali, to nigdy nie oznacza nic dobrego.
Niestety. Nie ma co ukrywać, jeździmy na bardzo ostrych łyżwach. Takie odskoki płozy się zdarzają. Kamila była w bardzo złym miejscu, to był przypadek. Wiem, że Kamila niestety miała już w swojej karierze pocięty policzek. To są akurat bardzo przykre obrazki. To jest to niebezpieczeństwo, o którym mówimy, które podejmujemy.
Wchodzimy w zakręty 50 km na godz., ale jeździmy na ostrzach, mamy nieprzecinalne stroje, rękawiczki, ale mamy nieodsłonięte części twarzy” — powiedziała Natalia Maliszewska w rozmowie z Eurosportem.
