Connect with us

NFL

Kulisy transferu, ostatecznie przez Legię przeprowadzonego, są niebywałe 😳⚽ ➡

Published

on

Opieszałość Legii Warszawa na rynku transferowym w zimowym oknie mogła dziwić, a teraz na jaw wychodzą negocjacje warszawskiego klubu z napastnikami. Sprowadzenie Rafała Adamskiego miało trwać dłużej, niż ktokolwiek zakładał, bo klub chciał rozbić kwotę przeznaczoną na wykup zawodnika na… trzy raty po 40 tys. zł, o czym opowiedział dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet Marek Wawrzynowski. A negocjacje z innym klubem i bonus, jaki zaoferowała mu Legia, może sprawić, że kibice złapią się tylko za głowy.

Legia rozglądała się za wzmocnieniami tej zimy, w tym oknie transferowym. Próbowała sprowadzić ofensywnego zawodnika, napastnika. Podczas rozmów podkreślała, że nie ma pieniędzmi, ale zapłaci pieniędzmi, uwaga, z udziału Legii w pucharach — ujawnił Piotr Wołosik w podcaście Ofensywni.

Nowe wieści w sprawie negocjacji z Rafałem Adamskim ujawnił dziennikarz Przeglądu Sportowego Onet Marek Wawrzynowski. Jak się okazuje, choć Pogoń Grodzisk Mazowiecki nie żądała za snajpera ogromnej kwoty, Legia mimo wszystko chciała rozłożyć płatność na raty.

— Oni chcieli kupować napastnika z Grodziska, Rafała Adamskiego, w trzech ratach po 40 tys. zł. Ludzie… Oni oczywiście odmówili — dodał Marek Wawrzynowski, ujawniając kulisy transferu napastnika.
W walce o utrzymanie Legia Warszawa pozostaje w kropce, bo do tej pory nie może liczyć na formę żadnego z napastników. Niewiadomą pozostaje wspomniany Adamski, choć on nie zdążył jeszcze nawet zadebiutować w pierwszej drużynie. Ostatni mecz z GKS-em w Katowicach przesiedział na ławce rezerwowych.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247