Connect with us

NFL

Opozycja mówi jednym głosem ws. SAFE? Dziambor: „To może być początek czegoś większego” Czytaj więcej:

Published

on

Premier Donald Tusk wygłosił swoje ostrzeżenie 17 lutego 2026 roku, przed posiedzeniem rządu. Odniósł się do nocnego ataku dronów na Ukrainę, podkreślając znaczenie programu SAFE dla obrony powietrznej. 

– Chcę, żeby w takim konkretnym obrazie wiedzieli państwo, na co szykuje zamach PiS, obie Konfederacje i prezydent Nawrocki, niestety – powiedział Tusk.

Tusk zwrócił uwagę na konkretne korzyści, takie jak inwestycje w Hutę Stalowa Wola przekraczające 20 mld złotych. Podkreślił, że środki z SAFE sfinansują 90 proc. wydatków na obronę przeciwdronową w programie SAN. Premier ostrzegł, że blokada programu to “uderzenie w samo serce Polski” w czasie trwającej wojny za granicą.

Wypowiedź Tuska była skierowana bezpośrednio do liderów PiS, Konfederacji i prezydenta Nawrockiego. Premier stwierdził, że takiej “zdrady interesów narodowych” nikt nie wybaczy, apelując o przemyślenie stanowiska. Zapowiedział, że rząd znajdzie sposoby na realizację programu, nawet w przypadku weta.

Donald Tusk, fot. LUDOVIC MARIN/AFP/East News
Czym jest program SAFE?
Program SAFE to unijny instrument finansowy wspierający przemysł obronny w krajach członkowskich. Polska jest jego głównym beneficjentem, z planowanymi inwestycjami w setki miliardów złotych na korzystnych warunkach. Środki mają zasilić produkcję uzbrojenia, w tym systemy obrony powietrznej i przeciwdronowej.

Ustawa implementująca SAFE została przyjęta przez Sejm w ubiegłym tygodniu, ale spotkała się ze sprzeciwem prawicy. Program ma służyć nie tylko obronności, ale też gospodarce, umożliwiając eksport polskiego uzbrojenia. Tusk podkreślił, że SAFE to “bezprecedensowe pieniądze” zorganizowane przez rząd i unijnych partnerów.

Krytycy programu, w tym PiS i Konfederacja, głosowali przeciwko ustawie w Sejmie. Ich zdaniem, SAFE może zwiększać zależność od UE. Rząd argumentuje, że program wzmacnia suwerenność Polski w obliczu zagrożeń zewnętrznych.

Wędliny z Jedliny pod lupą UOKiK – poszło o skład i producenta. To 5 rzeczy, które zawsze sprawdzaj przed zakupem
Czytaj dalej

Nie do wiary, jakie wykształcenie ma Ziobro. Mało kto się tego spodziewał, Polacy będą w szoku
Czytaj dalej
Artur Dziambor: Konfederacja gra wspólnie z PiS-em
Czy zjednoczone stanowisko opozycji w sprawie programu SAFE może okazać się asumptem przyszłej współpracy? Wypowiedział się dla nas w tej sprawie były polityk Konfederacji (obecnie PSL), Artur Dziambor:

– Oczywiście Konfederacja będzie funkcjonowała jako osobny byt polityczny. Taki ruch opłaca się przede wszystkim ze względów czysto strategicznych. Po pierwsze, metoda d’Hondta sprawia, że przy poparciu rzędu kilkunastu procent ugrupowanie to ma szansę na większy sukces poselski, niż gdyby weszło w koalicję z Prawem i Sprawiedliwością. W takim układzie przedwyborczym „pisowcy”, dysponujący ogromnym doświadczeniem i zasobami finansowymi, po prostu przykryliby ich czapkami.

– Jeśli jednak chodzi o koalicję powyborczą, to uważam ją w tym momencie za oczywistą. Pytaniem otwartym pozostaje jedynie to, kto i jaką siłę głosu będzie miał w tym porozumieniu, ponieważ nie wyobrażam sobie już innej drogi.

– To, że Konfederacja gra dziś z PiS-em, jest wręcz fascynujące. Pamiętajmy, że cała ich pierwsza kadencja opierała się na stuprocentowej krytyce partii rządzącej i wszystkich jej działań. Obecny skręt Konfederacji w stronę PiS-u – motywowany jedynie chęcią uderzenia w nielubianego Donalda Tuska – jest zjawiskiem niezwykle ciekawym, choć z boku można by to komentować zupełnie inaczej.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247