NFL
Twarda decyzja KRRiT wobec TV Republika. Koniec kombinowania z ratami
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Pieniądze
TV Republika nie dostaje zgody na mniejsze raty koncesji. KRRiT pozostaje nieugięta
Twarda decyzja KRRiT wobec TV Republika. Koniec kombinowania z ratami
Opracowanie
Monika Folaron
Dziennikarka działu Pieniądze
Data utworzenia: 18 lutego 2026, 17:39.
Udostępnij
To nie są dobre wieści dla Telewizji Republika. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie zgodziła się na to, by stacja mogła rozkładać swoją opłatę koncesyjną na więcej niż jedną ratę rocznie. Republika w 2024 r. dostała zgodę na ogólnopolskie nadawanie na multipleksie MUX-8. Dzięki temu jej zasięg bardzo się zwiększył — dziś dociera do niemal każdego domu z anteną naziemną. Koszt 10-letniej koncesji dla TV Republika to ok. 17,85 mln zł.
W 2024 r. TV Republika dostała koncesję na ogólnopolskie nadawanie. Szacuje się, że koszt 10-letniej koncesji to 17,85 mln zł. Zdjęcie ilustracyjne.
W 2024 r. TV Republika dostała koncesję na ogólnopolskie nadawanie. Szacuje się, że koszt 10-letniej koncesji to 17,85 mln zł. Zdjęcie ilustracyjne. Foto: null/Mateusz Słodkowski/Fotonews, Damian Burzykowski/newspix.pl
Wszystko zaczęło się od wniosku Telewizji Republika. Nadawca poprosił, by opłatę koncesyjną — już wcześniej rozłożoną na 10 lat — można było płacić jeszcze drobniejszymi ratami, według własnego uznania (stacja liczyła na rozłożenie raty opłaty koncesyjnej na trzy części). Sprawa trafiła pod obrady KRRiT.
Już dwa tygodnie temu rada się tym zajmowała, ale wtedy głosy rozłożyły się po równo. Za wnioskiem byli Agnieszka Glapiak, Hanna Karp i Marzena Paczuska, przeciw — prof. Tadeusz Kowalski.
Podczas środowego posiedzenia 18 lutego sytuacja się zmieniła.
Za przyznaniem Republiki kolejnych ulg głosowały tylko dwie członkinie: Agnieszka Glapiak i Hanna Karp. Przeciwko — Marzena Paczuska i Tadeusz Kowalski.
powodu braku wymaganej jednomyślności TV Republika nie otrzymała zgody na rozłożenie płatności na raty
Co dalej? Prof. Tadeusz Kowalski nie ma wątpliwości. Według niego, przewodnicząca KRRiT Agnieszka Glapiak niejako z urzędu powinna powiadomić urząd skarbowy o powstałej zaległości, a urząd — przystąpić do windykacji tej należności. Opłaty koncesyjne są wpływem do budżetu państwa, a nie do budżetu KRRiT — podkreśla profesor w rozmowie z PAP.
Zwraca też uwagę, że ustawa o radiofonii i telewizji pozwala rozłożyć opłatę koncesyjną na roczne raty. Nic nie mówi jednak o miesięcznych czy kwartalnych spłatach.
— To, że TV Republika zapłaciła tylko część należności, nie ma żadnego znaczenia z prawnego punktu widzenia — mówi Kowalski. — Nadawca narusza warunki koncesji, a KRRiT musi działać zgodnie z prawem.
Stacja, którą od 2013 r. prowadzi Tomasz Sakiewicz, w 2024 r. dostała zgodę na ogólnopolskie nadawanie na multipleksie MUX-8. Dzięki temu jej zasięg bardzo się zwiększył — dziś dociera do niemal każdego domu z anteną naziemną.
Za to jednak trzeba słono płacić. Koszt 10-letniej koncesji dla TV Republika — jak podają branżowe portale — to aż 17,85 mln zł. Każdego roku do 1 września stacja musi przelać na konto państwa ratę w wysokości 1,85 mln zł.
