NFL
Historyczny występ Polek na IO! Tak dobrze jeszcze nie było. Co za pościg
Co to był za wyścig! Polki realnie włączyły się do walki o medale w biathlonowej sztafecie 4×6 km na igrzyskach olimpijskich w Mediolanie. W pewnym momencie strata do miejsca na podium wynosiła kilkanaście sekund. Ostatecznie Biało-Czerwone zakończyły rywalizację na znakomitym szóstym miejscu co i tak jest historycznym osiągnięciem. Polki zaliczyły na trasie gigantyczny awans.
Jako pierwsza na trasie biathlonowej sztafety pojawiła się Anna Mąka. Polka na drugim strzelaniu spudłowała aż trzy razy i Polska była na 16. miejscu. Po Mące w trasę ruszyła Kamila Żuk.
Jej zmiana była kapitalna. Żuk była bezbłędna w strzelaniu i stale wyprzedzała rywalki. Dzięki niej Joanna Jakieła do rywalizacji przystąpiła z dziewiątego miejsca. Polka prze chwilę była siódma, ale pudła w strzelaniu sprawiły, że Biało-Czerwone znów były dziewiąte.
Ostatecznie w ostatnie 6 km Natalia Sidorowicz ruszyła z siódmego miejsca. Przez chwilę była nawet piąta, ale ostatecznie Polki skończyły na szóstym miejscu, które jest najlepszym w historii ich startów na igrzyskach.
W Turynie i Pjongczang plasowały się na siódmych lokatach.
Wygrały Francuzki z bardzo dużą, bo aż 51-sekundową przewagą nad Szwedkami i Norweżkami. Na czwartym miejscu znalazły się Niemki, a na piątym Czeszki. Do podium nasza reprezentacja straciła minutę i siedem sekund. Ten rezultat jest najlepszym dla Polek w tym sezonie i najlepszym w historii igrzysk. Dotychczas najlepiej polskie biathlonistki spisały się w Turynie (2006) i Pjongczangu (2018), gdzie uplasowały się na siódmej pozycji.
