Connect with us

NFL

Na jaw wychodzi co raz więcej faktów!

Published

on

Agnieszka R. to polska sportsmenka specjalizująca się w sportach walki, głównie w boksie i kick-boxingu. W trakcie swojej kariery zdobywała medale mistrzostw świata i Europy oraz pasy mistrzowskie federacji WIBF i WIBO. Była aktywna w zawodowym boksie, uczestnicząc w licznych walkach zarówno w kraju, jak i za granicą, co przyniosło jej rozpoznawalność w środowisku sportowym i medialnym.

Po zakończeniu kariery sportowej Agnieszka R. ujawniła problemy zdrowotne, które utrudniały jej codzienne funkcjonowanie. Informowała publicznie, że ma trudności z chodzeniem oraz wykonywaniem podstawowych czynności. W odpowiedzi na jej sytuację zorganizowano zbiórkę charytatywną, która przyniosła ponad 400 tys. zł na wsparcie jej rehabilitacji i leczenia.

W kolejnych latach pojawiły się informacje o problemach finansowych Agnieszki R. Kilka osób zgłosiło, że nie otrzymały zwrotu pożyczonych kwot lub należnych świadczeń za pomoc prawno-finansową. W sumie 14 osób wskazało, że straciło łącznie ponad 102 tys. zł. Jednym z poszkodowanych była prawniczka Anna Szydłowska, która nie otrzymała zwrotu kosztów za udzieloną pomoc prawną. Jak przyznała w rozmowie z „Faktem”:

Ja w tej sprawie jestem najmniej ważna, to jest właściwie taka gorzka wisienka na torcie. Najbardziej żal mi innych pokrzywdzonych, bo są osoby, które poniosły nie tylko straty finansowe, ale też ogromną krzywdę psychiczną. 

(…)Zgodziłam się, bo trudno odmówić człowiekowi w potrzebie. Nie oczekiwałam wynagrodzenia, tylko zwrotu kosztów, które poniosłam, świadcząc jej pomoc prawną. Za swoją pracę nawet nie brałam pieniędzy i nigdy ich nie oczekiwałam. Chciałam jedynie zwrotu poniesionych kosztów dojazdu, korespondencji itd.

Agnieszka R., fot. East News

14 pokrzywdzonych osób
W rozmowie opublikowanej przez „Fakt” prawniczka Anna Szydłowska, która do niedawna pomagała Agnieszce R., przedstawia szczegółowe informacje. Szydłowska mówi o stratach finansowych, ale przede wszystkim o sposobie, w jaki – jak twierdzi – była traktowana, gdy tylko upomniała się o zwrot poniesionych kosztów:

Jest na przykład kobieta, którą Agnieszka skrzywdziła szczególnie i to w rozmowach z nią Agnieszka lżyła na mnie strasznie. Mam nagrania. Wyzywała mnie nawet od k***w, tylko dlatego, że upomniałam się o zwrot pieniędzy. Tłumaczyła wtedy, że jej partner (już nieżyjący), nie pracuje. Odpisałam jej wtedy: “Nie mogę ponosić ani odpowiedzialności ani tym bardziej konsekwencji Twoich decyzji życiowych, chociażby wyboru partnera”. Wtedy zaczęło się obrażanie

Ale tamta kobieta… Ona doznała ogromnej krzywdy. Agnieszka była jej winna duże pieniądze. A później tej pani spaliło się mieszkanie, potem zachorowała na nowotwór. I mimo tej tragicznej sytuacji Agnieszka nie zrobiła dla niej absolutnie nic. Wiedziała o wszystkim, a jednak to zignorowała. Nawet złotówki jej nie oddała. A przecież mogła choćby użyć swojego nazwiska, żeby pomóc zrobić zbiórkę, pomóc, tak jak inni pomagali jej samej. Ale tego nie zrobiła. To było strasznie krzywdzące.

Adwokat opowiedziała również o historiach, które – jej zdaniem – mówiły o sposobie, w jaki Agnieszka R. zwracała się do innych, aby uzyskać od nich pomoc. 

Po emisji programu “Interwencja” dzwonili do mnie inni pokrzywdzeni i skarżyli się do mnie jako jednej z poszkodowanych, jak byli przez R. traktowani. Usłyszałam, że Agnieszka potrafiła wysyłać zdjęcie zęba na dłoni i błagać o pieniądze na implant, bo “nie ma za co go zrobić”. Nikt nie weryfikował, czy to faktycznie jej ząb, czy zdjęcie pobrane z internetu. Ludzie jej pożyczali, bo przecież “Agnieszka nie może chodzić bez zęba”. 

Wypowiedzi Anny Szydłowskiej, przytaczane przez „Fakt”, stały się jednym z najostrzejszych elementów medialnej relacji wokół sprawy Agnieszki R.

Wyszło na jaw jakie relacje mają Trump z Nawrockim. Doradca prezydenta przerwał milczenie
Czytaj dalej

Kontrowersyjne nagranie Daniela Martyniuka. Pokazał ujęcia z toalety, padły wulgaryzmy
Czytaj dalej
Akt oskarżenia i postępowanie sądowe
Kluczowym elementem całej sprawy jest akt oskarżenia, który pod koniec stycznia 2026 roku trafił do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieście. Prokuratura postawiła Agnieszce R. 13 zarzutów, wszystkie dotyczące oszustw finansowych. Z ustaleń śledczych wynika, że miała wprowadzać pokrzywdzonych w błąd co do swojej sytuacji oraz celu, na jaki przeznaczone miały być przekazywane pieniądze. W efekcie – według aktu oskarżenia – 14 osób poniosło straty przekraczające 102 tys. zł.

Sprawa obejmuje zarówno osoby prywatne, jak i tych, którzy udzielali jej wsparcia w trudnym okresie życia po zakończeniu kariery sportowej. W materiale przedstawionym w mediach wskazano, że część pokrzywdzonych przekazywała środki w formie pożyczek, inne osoby finansowały konkretne działania lub usługi. Według ich relacji pieniądze nie zostały zwrócone, a kontakt z Agnieszką R. z czasem się urywał. 

Prokuratura uznała zgromadzony materiał dowodowy za wystarczający do skierowania sprawy do sądu. Do czasu prawomocnego wyroku obowiązuje zasada domniemania niewinności. Oznacza to, że o jej odpowiedzialności zdecyduje sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego i wysłuchaniu wszystkich stron.

Tym samym historia Agnieszki R. ma dziś dwa wyraźne rozdziały. Pierwszy to lata sukcesów sportowych, medale mistrzostw świata i Europy oraz pasy mistrzowskie federacji bokserskich. Drugi to problemy zdrowotne, publiczna zbiórka pieniędzy przekraczająca 400 tys. zł oraz obecne postępowanie karne dotyczące 13 zarzutów oszustwa. To właśnie ten drugi rozdział jest dziś przedmiotem zainteresowania opinii publicznej. Ostateczne rozstrzygnięcie sprawy zapadnie po zakończeniu procesu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247