NFL
Tyle naprawdę trwają remonty
Polsat odsłania karty – „Nasz nowy dom” wraca z 26. sezonem, a wraz z zapowiedzią pojawiła się odpowiedź na pytanie, które widzowie mielą od lat: ile naprawdę trwa remont i jak to się da zrobić w telewizji.
„Nasz nowy dom” wraca na antenę Polsatu. Jest data i godzina
Nowe odcinki 26. sezonu mają wystartować 5 marca. Emisja została zaplanowana na czwartki o 21:30. Program ponownie poprowadzi Elżbieta Romanowska, a w ekipie mają być również: Maciej Pertkiewicz, Marta Kołdej, Jakub Babik, kierownicy budowy Wiesław Nowobilski i Przemysław Oślak oraz Darek „Stolarz” Wardziak.
W materiale podano też, że w całej historii programu wyremontowano już 360 domów i mieszkań.
Twórcy programu „Nasz nowy dom” zapowiadają zmiany w formule. Po raz pierwszy widzowie mają mieć realny wpływ na to, co wybrzmi w odcinkach – będą mogli zadawać pytania w mediach społecznościowych, a część z nich ma potem pojawić się w programie.
W zapowiedzi pada obietnica, że nowe odcinki pokażą więcej „od kuchni”: przygotowania techniczne, emocje ekipy, relacje między ludźmi i elementy remontu, których wcześniej nie było na ekranie.
Kierownik budowy zdradził, ile trwa remont w „Nasz nowy dom”. „Program trwa pięć dni”
Największa ciekawość zawsze kręciła się wokół czasu. Przemysław Oślak, kierownik budowy, uciął dyskusje: według niego prace na planie faktycznie trwają pięć dni, ale to wymaga wyjątkowej logistyki i trybu pracy zupełnie innego niż w „normalnej” budowlance.
Samo założenie tego programu jest takie, że program trwa pięć dni. To jest zupełnie coś innego, niż robimy na co dzień, prowadząc firmę budowlaną. […] Wyzwania, które tutaj dostajemy i wykonujemy w programie, są naprawdę wyjątkowe
To zdanie dużo tłumaczy: pięć dni jest możliwe, ale nie dlatego, że „każdy może tak robić”, tylko dlatego, że ekipa programu „Nasz nowy dom” działa w specyficznych warunkach, z dopiętym planem i tempem nie do utrzymania w zwykłych realizacjach.
Jakich ludzi potrzeba, żeby dowieźć remont w tak krótkim czasie
W materiale przywołano też wypowiedź Wiesława Nowobilskiego, który mówił, że sama fachowość nie wystarczy. Liczy się charakter i atmosfera na budowie – bo w tak krótkim terminie konflikt potrafi wysadzić cały plan.
Przede wszystkim muszą to być ludzie, którzy nie mają konfliktów, nie lubią się kłócić, muszą być zabawni i muszą żartować. […] Staram się, żeby na budowie było zawsze wesoło i sympatycznie. Dlatego szukam ludzi spokojnych, ale muszą to być ludzie, którzy się znają na robocie, robią szybko, dokładnie i bezkonfliktowo
W skrócie: szybkie ręce to jedno, ale bez zespołu, który umie ze sobą pracować pod presją, pięć dni pozostaje tylko hasłem. Już wkrótce na antenie Polsat ponownie zagości program „Nasz Nowy dom
