NFL
Mbappe ujawnił, co stało się z Vinim 😳 ➡
Ale skandal w Lidze Mistrzów! Choć Królewscy wygrali z Benficą 1:0 po cudownym golu Viniciusa Juniora, wynik zszedł na drugi plan. Wszystko przez wydarzenia z drugiej połowy, kiedy to strzelec odmówił dalszej gry. Tuż po meczu Kylian Mbappé ujawnił, że gracz gospodarzy Gianluca Prestianni miał nazywać Brazylijczyka “małpą”. Zareagował sam oskarżony. Wprost posądził Los Blancos o groźby. Szczegółów jest dużo więcej.
Przypomnijmy, że spotkanie zostało przerwane po tym, jak Vinicius Junior wdał się w ostrą wymianę zdań z Gianlucą Prestiannim. Brazylijczyk sugerował rasistowskie obelgi, sędzia Francois Letexier próbował opanować awanturę, a Jose Mourinho wyleciał z boiska. Ostatecznie Real dowiózł zwycięstwo, ale prawdziwa burza rozpętała się dopiero po ostatnim gwizdku. Kylian Mbappe postanowił przedstawić pełną historię tego, co wydarzyło się na murawie Estadio da Luz.
Francuski gwiazdor potwierdził przypuszczenia. Według jego relacji to nie gwizdy kibiców, a zachowanie konkretnego rywala doprowadziło do wrzenia.
“Opowiem wam pełną historię tego, co się wydarzyło. Vinicius strzelił gola — i to jakiego! Cieszył się, a kibice gwizdali. Takie rzeczy się zdarzają i będą się zdarzać w futbolu” — zaczął Mbappe.
Potem nastąpił napięty moment z zawodnikami Benfiki […] Był tam gracz z numerem 25. Nie chcę wymieniać jego nazwiska, bo na to nie zasługuje. Zaczął mówić niegrzecznie i rzucać obelgami.
To niedopuszczalne. On opuścił koszulkę w dół i powiedział: “MAŁPA, MAŁPA, MAŁPA, MAŁPA, MAŁPA”. Słyszałem, jak to mówi, niektórzy gracze Benfiki też to słyszeli. I wtedy zaczęło się wszystko to, co widzieliście” — relacjonuje Mbappe.
Gdy Vinicius odmówił gry, cała drużyna Realu Madryt stanęła za nim murem.
“Zapytałem Viniego, co chce zrobić. Cokolwiek by nie zdecydował, zrobilibyśmy to jako drużyna. Nigdy nie zostawimy Viniego samego. Wspieraliśmy go. Gdyby coś takiego spotkało ciebie, jak byś się czuł?” — pytał retorycznie Francuz.
Dziennikarze dopytywali, czy po meczu, gdy emocje opadły, Gianluca Prestianni zdobył się na przeprosiny. Reakcja Mbappe, cytowana przez profil LosGalacticos, nie pozostawia wątpliwości.
“Czy Prestianni przeprosił? A widziałeś jego minę? Przeprosiny? Nie jesteśmy głupcami. Nie twierdzę, że jestem idealny, ale nie pozwalam na takie rzeczy” — uciął krótko gwiazdor Realu.
“To młody zawodnik, jak można mówić takie rzeczy na boisku piłkarskim? W mojej opinii ten chłopak nie zasługuje na to, by grać dalej w Lidze Mistrzów” — stwierdził kategorycznie Mbappe. “To wielki zaszczyt grać w tych rozgrywkach. Musimy być wzorami dla młodych ludzi. Jeśli pozwolimy, by takie rzeczy przechodziły niezauważone, wszystkie wartości futbolu stracą znaczenie”.
Francuz zakończył swoją wypowiedź apelem do europejskiej federacji.
“Zobaczymy, co się stanie. Zostawmy to UEFA, która zawsze stara się coś zrobić. Teraz mają poważną sprawę i mam nadzieję, że zadziałają. Dziś najważniejszy nie jest mecz, jest coś ważniejszego niż mecz”.
