Connect with us

NFL

Adam Małysz nie wytrzymał po kolejnym medalu Tomasiaka. Te słowa mówią wszystko

Published

on

Nie każdy dzień w roli prezesa przypomina chwile z czasów kariery. Jednak w Predazzo wydarzyło się coś, co dla Adama Małysza miało wymiar znacznie głębszy niż tylko kolejny sukces reprezentacji. Gdy Kacper Tomasiak wywalczył drugi medal igrzysk olimpijskich 2026, legenda polskich skoków przestał być działaczem. Na moment znów stał się sportowcem.

Przeczytaj też: Wyszło na jaw, ile Tomasiak zarobi za dwa medale. Astronomiczna suma trafi na jego konto
To był moment, w którym sport przestał być tylko wynikiem. Kacper Tomasiak znów stanął na podium, a gdy potwierdzono jego drugi medal na igrzyskach olimpijskich 2026, pod skocznią w Predazzo wybuchła euforia. Wzruszenia nie ukrył nawet Adam Małysz.

Zobacz więcej

Najpierw srebro na normalnej skoczni. Teraz brąz na dużym obiekcie. Drugi medal Tomasiaka nie był dziełem przypadku. W pierwszej serii utrzymał się w czołówce, jednak wszystko rozstrzygnęło się w drugiej próbie. 138,5 metra. Stabilny najazd. Czysta faza lotu. Pewne lądowanie. Presja igrzysk? Na jego twarzy nie było jej widać. Eksperci podkreślają, że taką odporność psychiczną buduje się latami. Tymczasem 19-latek dopiero wchodzi do seniorskiej elity. A już skacze jak zawodnik z wielkim doświadczeniem.

Adam Małysz w szoku. „Chyba się upijemy”
Gdy wynik stał się oficjalny, emocje puściły. Adam Małysz, dziś prezes PZN, a przed laty czterokrotny medalista olimpijski, obserwował wszystko z kilku metrów. W rozmowie z Eurosportem powiedział:

Jestem po prostu w szoku. Nie wiem, dzisiaj to się chyba z trenerem upijemy, że tak powiem, bo nie da się tego inaczej opisać.”

Te słowa natychmiast zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Jednak to nie był tylko spontaniczny żart. To była reakcja człowieka, który doskonale zna ciężar olimpijskiej chwili. Chwilę później Małysz dodał:

„Jak zobaczyłem, że był trzeci w próbnej, powiedziałem: kurcze, jest szansa. I stało się. Po prostu wywalczył to po raz drugi. Pisze historię, jest niesamowity.” W ustach takiej legendy to komplement najwyższej próby.

Moment symboliczny dla polskich skoków
Wzruszenie Małysza nie było przypadkowe. On sam przeżywał swoje olimpijskie triumfy jako zawodnik. Teraz stoi z boku, jednak emocje pozostały te same. Kacper Tomasiak w wieku 19 lat zdobywa dwa medale olimpijskie. To osiągnięcie, które automatycznie uruchamia porównania do największych nazwisk w historii dyscypliny. Czy to początek nowej ery? Małysz studzi nastroje:

„Jest nieobliczalny. Wróżę mu wielką karierę. Jest chłopak niesamowity, ale teraz potrzebuje do końca sezonu dużo spokoju.”
To zdanie pokazuje, że euforia musi ustąpić miejsca rozsądkowi.

Co dalej po dwóch medalach?
Przed reprezentacją jeszcze konkurs duetów. Jeśli forma zostanie utrzymana, kolejne podium nie będzie zaskoczeniem. Jednak już teraz jedno jest pewne. Igrzyska olimpijskie 2026 mają swojego polskiego bohatera. A reakcja Adama Małysza pokazała, że nawet legenda potrafi dać się ponieść chwili, gdy widzi rodzący się talent.

Drugi medal Tomasiaka to coś więcej niż sportowy sukces. To impuls dla całej dyscypliny. Wzruszenie Adama Małysza przypomniało, jak wielką wagę mają olimpijskie momenty. Predazzo może okazać się miejscem, w którym polskie skoki znów nabrały rozpędu. Jeśli młody zawodnik utrzyma stabilność i wsparcie sztabu, ta historia dopiero się zaczyna.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247