NFL
Służby przekazały porażające fakty 😱
Do wypadku doszło kilka minut po godzinie 22 na Drodze Wojewódzkiej nr 975, która łączy Wojnicz z Zakliczynem. Samochód osobowy marki BMW wypadł z jezdni i z dużą siłą uderzył w betonowy przepust znajdujący się w przydrożnym rowie. Choć odcinek drogi jest prosty, warunki były trudne – słabe oświetlenie mogło utrudnić widoczność, a mokra nawierzchnia zwiększała ryzyko poślizgu.
Według wstępnych ustaleń policji, kierowca nie zdołał utrzymać pojazdu na pasie ruchu, a siła uderzenia była tak duża, że samochód został poważnie uszkodzony. Natychmiast na miejsce przybyły zastępy straży pożarnej, patrole policji oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ze względu na poważny stan jednej z osób rannych, podjęto decyzję o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który umożliwił szybki transport do szpitala.
Droga wojewódzka nr 975 została całkowicie zablokowana na czas prowadzenia akcji ratunkowej. Służby apelowały do kierowców o omijanie tego odcinka i zachowanie szczególnej ostrożności, podkreślając, że lokalne warunki drogowe w połączeniu z nocną porą i możliwą prędkością pojazdu mogły mieć kluczowy wpływ na dramatyczny finał zdarzenia.
Dodatkowo strażacy, którzy przybyli na miejsce, oceniali, że konstrukcja auta została tak mocno zniszczona, że dostęp do poszkodowanych wymagał zastosowania specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Sytuacja była poważna, a każdy moment decydował o bezpieczeństwie osób znajdujących się w pojeździe.
Rozwiń
Dramatyczna walka o życie na miejscu zdarzenia
Trzy osoby podróżujące BMW zdołały opuścić pojazd o własnych siłach. Choć były przytomne, znajdowały się w szoku i potrzebowały natychmiastowej pomocy medycznej. Dwie kolejne osoby zostały uwięzione w karoserii – ich stan uniemożliwiał samodzielne wydostanie się. Konstrukcja samochodu była poważnie zdeformowana wskutek siły uderzenia, co wykluczało tradycyjne otwarcie drzwi.
Strażacy przystąpili do akcji ratunkowej z użyciem narzędzi hydraulicznych, tnąc karoserię krok po kroku, by bezpiecznie uwolnić poszkodowanych. Cała operacja wymagała ogromnej precyzji i skupienia, ponieważ najmniejszy błąd mógł pogorszyć stan zdrowia osób uwięzionych w pojeździe.
Dominik Ryba z Komendy Miejskiej PSP w Tarnowie poinformował, że wszyscy ranni to młodzi ludzie w wieku od 17 do 29 lat – czterech mężczyzn i jedna kobieta. Z uwagi na różny stopień obrażeń, decyzję o transporcie podjęto indywidualnie dla każdej osoby. Najciężej ranna osoba została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do specjalistycznego szpitala, podczas gdy pozostała czwórka trafiła do lokalnych placówek medycznych karetkami.
Strażacy podkreślali, że trudne warunki – noc, słabe oświetlenie, deformacja pojazdu – wymagały pełnej koncentracji i współpracy całego zespołu. Akcja ratunkowa trwała ponad godzinę i zakończyła się sukcesem, pozwalając wszystkim poszkodowanym trafić pod opiekę lekarzy. W tle trwała blokada drogi wojewódzkiej nr 975, a policja zabezpieczała miejsce zdarzenia oraz kierowała ruchem, zapewniając bezpieczeństwo ratownikom.
Działania ratowników wzbudziły szacunek mieszkańców i świadków zdarzenia, którzy podkreślali profesjonalizm i sprawność służb w obliczu dramatycznej sytuacji.
Ledwo zdobył medal, gdy padły takie słowa. Zaskakujące, co ujawnił reprezentant Polski
Czytaj dalej
Nie do powstrzymania! Te 3 znaki zodiaku doświadczą miłosnego szaleństwa jeszcze w tym miesiącu!
Czytaj dalej
Policja bada przyczyny wypadku – co doprowadziło do tragedii?
Po wydostaniu z wraku, wszyscy poszkodowani trafili pod opiekę lekarzy w kilku szpitalach w regionie. Najciężej ranny, którego obrażenia wymagały natychmiastowej interwencji, został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pozostali, ze stosunkowo lżejszymi obrażeniami, trafili karetkami do pobliskich placówek medycznych.
Tymczasem policja rozpoczęła szczegółowe dochodzenie w sprawie przyczyn wypadku. Funkcjonariusze analizują m.in. stan techniczny BMW, prędkość pojazdu w chwili zdarzenia oraz warunki panujące na drodze. Sprawdzane jest także, czy uczestnicy wypadku nie znajdowali się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Dochodzenie ma na celu ustalenie wszystkich okoliczności tego dramatycznego zdarzenia i wskazanie, jakie czynniki doprowadziły do tragedii na drodze wojewódzkiej nr 975.
