NFL
Kto wiedzie prym w klasyfikacji medalowej? Więcej w komentarzu 👇👇👇
W czwartek 12 lutego swoich szans na zdobycie medali olimpijskich nie wykorzystali reprezentanci Polski w short tracku. Natalia Maliszewska odpadła w ćwierćfinale na dystansie 500 metrów, a Michał Niewiński na dwa razy dłuższym dystansie zajął 9. miejsce. Sytuacji nie poprawiły również starty Maryny Gąsienicy-Daniel w supergigancie czy naszych saneczkarzy w sztafecie mieszanej. Które miejsce w klasyfikacji medalowej zajmuje nasza kadra? Który kraj wiedzie prym podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan/Cortina 2026?
Niezwykle liczyliśmy na niespodziankę ze strony naszych reprezentantów w short tracku podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan/Cortina 2026. Niestety, Natalia Maliszewska zaliczyła upadek podczas ćwierćfinału na 500 metrów, przez co odpadła z rywalizacji.Podobny los mógł spotkać Michała Niewińskiego, choć dzięki przychylności sędziów pozostawał w walce o krążek na dystansie 1000 metrów do samego końca. Ostatecznie jednak zajął 9. lokatę, pokazując się z niezłej strony na krótkim torze.
Sytuacji reprezentacji Polski w klasyfikacji medalowej nie poprawił także występ naszych saneczkarzy i saneczkarek w sztafecie mieszanej – w składzie Klaudia Domaradzka, Wojciech Chmielewski, Michał Gancarczyk, Mateusz Sochowicz, Nikola Domowicz oraz Dominika Piwkowska nasza reprezentacja zajęła przedostatnie, 8. miejsce.
18. lokatą w supergigancie z kolei musiała zadowolić się Maryna Gąsienica-Daniel. Polka straciła ponad 2,5 sekundy do złotej medalistki Federiki Brignone. Nie popisały się również nasze biegaczki narciarskie na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym. Najwyżej sklasyfikowana została Ewelina Rucka-Michałek, która zajęła 27. pozycję. Reszta naszych zawodniczek zajęła miejsca w czwartej i piątej dziesiątce.
W kontekście klasyfikacji medalowej oznacza to tyle, że Polska wciąż może poszczycić się jednym krążkiem. Sensacyjne srebro na skoczni normalnej w Predazzo wywalczył 19-letni Kacper Tomasiak.
W tabeli spadliśmy na 18. lokatę, którą zajmujemy ex aequo z Łotyszami, którzy również mają na swoim koncie jeden srebrny medal zdobyty przez saneczkarkę Elinę Botę. Za naszymi plecami sklasyfikowane są reprezentacje Bułgarii (dwa brązowe krążki), Belgii i Finlandii (po jednym brązowym medalu)
Swój dorobek w czwartek poprawili Włosi. Federica Brignone zdobyła złoto w supergigancie, Francesca Lollobrigida triumfowała w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 5000 metrów, brąz wywalczyły saneczkarki w sztafecie mieszanej, a srebro na koniec dnia dołożyła Arianna Fontana w short tracku na 500 metrów.
To był również udany dzień dla Holendrów, którzy zdominowali rywalizację w short tracku. Złote medale z Włoch wywiozą Xandra Velzeboer (500 m) oraz Jens van ‘t Wout (1000 m). Srebrem w łyżwiarstwie szybkim na 5000 metrów może poszczycić się Merel Conijn.
Kolejnymi wygranymi dnia są dwie reprezentantki Szwecji – Frida Karlsson oraz Ebba Andersson, które zajęły dwie pierwsze lokaty w biegach narciarskich na dystansie 10 kilometrów stylem dowolnym. Dwa krążki do swojego dorobku dopisali Austriacy, którzy zajęli drugie miejsce w sztafecie mieszanej w saneczkarstwie oraz mogli cieszyć się z brązu wywalczonego w supergigancie przez Cornelię Huetter.
Tym samym przetasowaniu uległa klasyfikacja medalowa, w której jak na razie prym wiodą Norwegowie, którzy na swoim koncie mają łącznie 14 krążków, w tym aż siedem złotych. Za ich plecami plasują się Włosi z siedemnastoma medalami i Amerykanie, którzy mogą poszczycić się czternastoma krążkami olimpijskimi. Indywidualnie najlepszy jest Szwajcar Franjo von Allmen, który trzykrotnie triumfował w zawodach narciarstwa alpejskiego.
