NFL
Niewiarygodna tragedia 😰
Do tragicznego wypadku doszło około 02:00 w nocy na autostradzie A4 w rejonie węzła Kraków–Wieliczka, na jezdni w kierunku Tarnowa i Rzeszowa. Jak poinformowały służby, pieszy znajdujący się na pasie ruchu został potrącony przez samochód ciężarowy. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zginął na miejscu. Na autostradzie natychmiast pojawiły się zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Na czas prowadzonych działań jeden z pasów ruchu został zablokowany. Policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia i kierowali ruchem, a ratownicy medyczni podjęli czynności wobec poszkodowanego, które jednak nie przyniosły skutku. Kierowca ciężarówki pozostał na miejscu i był do dyspozycji funkcjonariuszy. Jak przekazano, był trzeźwy.
Utrudnienia trwały kilka godzin, mimo że zdarzenie miało miejsce w nocy. Autostrada A4 to jedna z najbardziej uczęszczanych tras w Małopolsce, dlatego nawet częściowe wyłączenie jezdni miało wpływ na płynność ruchu. Po zakończeniu oględzin i usunięciu skutków wypadku droga została w pełni udostępniona kierowcom.
#A4 #Kraków: śmiertelne #potrącenie pieszego przez ciężarówkę. Do wypadku doszło między zjazdem na ul. Wielicką a węzłem Bieżanów. Na 4⃣2⃣6⃣. km możliwe są #utrudnienia – zablokowany jeden z trzech pasów w kierunku Rzeszowa.
— Polskie Radio Kierowców (@RadioKierowcow) February 13, 2026
Rozwiń
Dlaczego pieszy znalazł się na autostradzie?
Największe wątpliwości śledczych dotyczą tego, w jaki sposób pieszy znalazł się na autostradzie, na której obowiązuje całkowity zakaz poruszania się osób niezmotoryzowanych. Jak podkreśla policja, obecność pieszego na takim odcinku drogi zawsze stanowi skrajne zagrożenie i niemal nie pozostawia szans w zderzeniu z pojazdem poruszającym się z dużą prędkością.
Na obecnym etapie postępowania nie są znane okoliczności, które doprowadziły do tego, że mężczyzna znalazł się na jezdni A4. Policja nie informuje, czy wcześniej doszło do innego zdarzenia, ani czy pieszy mógł opuścić pojazd w innym miejscu trasy. Funkcjonariusze nie ujawniają również danych dotyczących tożsamości ofiary.
Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Analizowane są wszystkie możliwe scenariusze, a śledczy zabezpieczają materiały, które mogą pomóc w odtworzeniu przebiegu wydarzeń. Do czasu zakończenia czynności policja powstrzymuje się od przekazywania dodatkowych informacji i apeluje o niespekulowanie na temat przyczyn tragedii.
Nie żyje Bożena Dykiel. Miała bagatelizować chorobę
Czytaj dalej
Anna Guzik zabrała głos na antenie po śmierci Bożeny Dykiel. Nie mogła powstrzymać łez
Czytaj dalej
Policja apeluje o ostrożność i przypomina przepisy
Po wypadku służby ponownie przypomniały o zasadach bezpieczeństwa obowiązujących na autostradach. Drogi tego typu są przeznaczone wyłącznie dla pojazdów mechanicznych, a ruch pieszy jest na nich surowo zabroniony. Każde naruszenie tych przepisów może prowadzić do tragicznych konsekwencji, czego ten wypadek jest kolejnym przykładem.
Policja zwraca uwagę, że kierowcy poruszający się autostradą mają bardzo ograniczone możliwości reakcji w sytuacji nagłego pojawienia się pieszego na jezdni, zwłaszcza w nocy. Duże prędkości i długi czas hamowania sprawiają, że uniknięcie potrącenia jest często niemożliwe, nawet przy zachowaniu ostrożności.
Funkcjonariusze apelują również do kierowców o zachowanie czujności, szczególnie w warunkach nocnych i przy zmiennej pogodzie. Jednocześnie podkreślają, że każde zdarzenie śmiertelne na drodze jest dokładnie analizowane, aby wyciągnąć wnioski i zapobiegać podobnym tragediom w przyszłości. Postępowanie w sprawie wypadku na A4 wciąż trwa.
