NFL
Dramatyczny upadek chińskiej snowboardzistki na igrzyskach. Jej ciało wygięło się w sposób, który wstrząsnął widzami. Co się stało dalej?
Chińska snowboardzistka Liu Jiayu przeszła szczegółowe badania po dramatycznie wyglądającym upadku, do którego doszło podczas kwalifikacji olimpijskich. Lekarze wykluczyli uszkodzenie kręgosłupa. “Dziękuję wszystkim za miłe wiadomości” — napisała zawodniczka w mediach społecznościowych.
Dramat Liu Jiayu. Wicemistrzyni olimpijska trafiła do szpitala po upadku.13
Zobacz zdjęcia
Dramat Liu Jiayu. Wicemistrzyni olimpijska trafiła do szpitala po upadku. Foto: Lindsey Wasson/AP / Deprecated_East News
Do wypadku doszło podczas drugiego przejazdu kwalifikacyjnego 33-letniej zawodniczki. Liu próbowała wykonać skomplikowaną ewolucję — obrót o 900 stopni — jednak przy lądowaniu krawędź jej deski zahaczyła o śnieg.
Snowboardzistka z ogromną siłą uderzyła twarzą o dno rynny, a jej ciało wygięło się w nienaturalny sposób. W środowisku snowboardowym taki upadek nazywany jest potocznie “skorpionem”.
Służby medyczne udzielały utytułowanej Chince pomocy przez około 10 minut, po czym zniesiono ją z trasy na noszach. Według osób zbliżonych do sztabu medycznego, zawodniczka ani na chwilę nie straciła przytomności.
Badania lekarskie nie wykazały żadnych nieprawidłowości w kręgosłupie, poinformowała agencja prasowa Xinhua. “Dziękuję wszystkim za miłe wiadomości” — napisała Jiayu w poście na chińskim portalu społecznościowym Weibo.
Zawodniczka w trakcie swojej kariery doznała licznych kontuzji i przeszła trzy poważne operacje barku. 33-latka zdobyła srebrny medal na igrzyskach w Pjongczangu w 2018 r.
To kolejny groźny wypadek podczas tegorocznych igrzysk. Dwa dni wcześniej australijski reprezentant w snowboardcrossie, Cam Bolton, trafił do szpitala ze złamaniem dwóch kręgów szyjnych.
