NFL
Biedroń ostro o Mentzenie: „Gada głupoty, Konfederacja pada na kolana przed PiS-em” Czytaj więcej:
Relacje między Konfederacją a PiS-em są skomplikowane i naznaczone napięciami. W wyborach parlamentarnych 2023 roku Konfederacja uzyskała 7,2 proc. głosów i nie weszła w koalicję z PiS, co przyczyniło się do przejęcia władzy przez obecną koalicję rządową. Od tamtej pory obie partie rywalizują o podobny elektorat, krytykując się nawzajem w kwestiach gospodarczych i zagranicznych.
W 2025 roku doszło do kilku publicznych sporów, m.in. dotyczących polityki wobec Ukrainy i Unii Europejskiej. Konfederacja oskarżała PiS o nadmierny socjalizm, podczas gdy PiS zarzucał Konfederacji brak doświadczenia i radykalizm. Mimo to, w sejmikach wojewódzkich w niektórych regionach obie formacje współpracowały nieformalnie.
Aktualnie, w lutym 2026, napięcia nieco złagodniały. Historia jednak pokazuje, iż prawicowe sojusze często rozpadają się z powodu różnic programowych, jak w przypadku koalicji PiS-Samoobrona-LPR z 2005-2007 roku.
Konfederacja, fot. EastNews
Wypowiedzi liderów i warunki współpracy
Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, w wywiadzie dla Radia ZET z 10 lutego 2026 roku stwierdził, że koalicja z PiS jest “do rozważenia”, ale pod warunkiem wykluczenia Jarosława Kaczyńskiego. Mentzen argumentował, że nie ufa prezesowi PiS, oskarżając go o dążenie do zniszczenia potencjalnych partnerów zamiast budowania porozumienia.
Ta wypowiedź Mentzena nie jest odosobniona – polityk od dawna podkreśla gotowość do różnych koalicji, ale z naciskiem na warunki korzystne dla Konfederacji.
Z kolei liderzy PiS, w tym Jarosław Kaczyński, krytykują niektóre środowiska Konfederacji. Kaczyński dystansuje się od Grzegorza Brauna i jego Konfederacji Korony Polskiej, nazywając ich działania szkodliwymi. Mimo to, w publicznych deklaracjach PiS mówi o “zjednoczeniu obozu patriotycznego”, co może otwierać drzwi do rozmów.
Nie żyje uwielbiany aktor, potwierdzono tragiczne wieści
Czytaj dalej
Zmiana czasu na letni. Polacy przestawią zegarki wcześniej, warto pamiętać
Czytaj dalej
Robert Biedroń uderza w Konfederację
Robert Biedroń nie ma wątpliwości – Konfederacja połączy się z PiS, a Sławomir Mentzen szybko zmieni zdanie. Polityk cynicznie skomentował wypowiedź swojego antagonisty:
– Konfederacja zapowiadała, że idzie do polityki wywracać stoliki. A widzę, że wylądują na kolanach przed PiS-em. Tak się kończy właśnie chojrakowanie Konfederacji. Nie spodziewałem się niczego innego. To było tylko kwestią czasu, kiedy Konfederacja, szczególnie w kontekście tego, że na prawo od nich jeszcze jest Braun, skończy nie tylko w koalicji z PiS-em, ale także w jednym klubie z PiS-em. To jest tylko i wyłącznie kwestia czasu.
– Tak zawsze robił Kaczyński. Z Kaczyńskim czy bez — PiS zawsze będzie PiS-em, to nie ma żadnego znaczenia. Jak trzeba będzie, Mentzen w kolejnej deklaracji powie, że z Kaczyńskim też zrobi koalicję. Naprawdę, oni dzisiaj walczą o swój byt polityczny, chcą się dorwać do władzy.
– Dla mnie to nie jest nic szokującego. To, że on mówi, że bez Kaczyńskiego… Mentzen różne głupoty opowiada. On ma problem z odróżnieniem prawdy od fałszu. Więc dzisiaj mówi, że bez Kaczyńskiego, jutro powie, że z Kaczyńskim.
– Najciekawsze jest to, że ugrupowanie, które tak się stawiało, tak chojraczyło, mówiło, że wywróci stolik, że idą walczyć z układami, że ani PiS, ani Platforma skończy na kolanach przed PiS.
