NFL
Duża niespodzianka w “polskim” meczu w Lidze Mistrzów siatkarzy! ➡
Duża niespodzianka w “polskim” meczu w Lidze Mistrzów siatkarzy! Asseco Resovia Rzeszów zrewanżowała się Aluronowi CMC Warcie Zawiercie za sobotnią porażkę w PlusLidze i wygrała 3:0 (25:21, 25:23, 25:), a to daje jej bezcenne trzy punkty. Oto jak wygląda sprawa awansu tych dwóch zespołów do dalszej fazy rozgrywek.
W sobotę w PlusLidze Zawiercie pokonało Resovię 3:1 i wydawało się, że to ten zespół jest również faworytem środowego spotkania w Lidze Mistrzów. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna.
Pierwszy set bardzo długo był wyrównany, ale końcówka zaczęła się od szczęśliwego asa Karola Butryna, kontry wykańczał Yacine Louati i rzeszowianie wygrali pierwszego seta 25:21 po ataku Francuza
Bardzo podobnie wyglądał drugi set. Do końcówki oba zespoły szły równo, ale najważniejsze punkty tym razem zdobywał Szalpuk. W ostatnim momencie Aluron zebrał się do walki, odrobił straty, ale zagrywkę popsuł Bołądź i Resovia prowadziła już 2:0 po zwycięstwie 25:23.
W trzecim secie rzeszowianie od samego początku byli na prowadzeniu, ale w końcówce seria błędów doprowadziła do remisu. Najważniejsze akcje wygrali jednak gospodarze. Louati zaserwował asa, Szalpuk skończył kontrę i Resovia wygrała 25:22, a cały mecz 3:0.
Najlepszym graczem spotkania wybrano Yacine’a Louatiego. Francuz zdobył 15 pkt, atakując z 40 proc. skutecznością. 17 “oczek” dla Resovii zdobył Artur Szalpuk. Po 9 pkt dla Zawiercia zdobyli atakujący Kyle Ensing i Bartłomiej Bołądź.
Zobacz także: Żygadło może być jak Zagumny. I bardzo tego nie chce
Dzięki temu zwycięstwu Resovia odskoczyła na trzy punkty od SVG Lueneburg i jest niemal pewna awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Z kolei Aluron zachował pierwsze miejsce w tabeli i na pewno zagra w fazie play-off. Najprawdopodobniej zacznie ją od ćwierćfinału. W ostatniej kolejce Resovia na wyjeździe zagra ze Sportingiem Lizbona a Zawiercie u siebie z Lueneburgiem.
