NFL
Postawił przerażające ultimatum
W rozmowie z amerykańskim portalem Axios Donald Trump jasno dał do zrozumienia, że cierpliwość Stanów Zjednoczonych wobec Iranu się kończy. Prezydent USA podkreślił, że jeśli Teheran nie zgodzi się na porozumienie w sprawie ograniczenia programu nuklearnego, Ameryka będzie zmuszona do zdecydowanych działań.
Albo zawrzemy porozumienie, albo będziemy musieli zrobić coś bardzo surowego, tak jak ostatnio
-mówił Donald Trump
Zapowiedzi Trumpa pojawiają się w momencie, gdy przygotowywana jest kolejna runda rozmów między USA a Iranem. Negocjacje mają dotyczyć przede wszystkim kwestii nuklearnych, które od lat są jednym z głównych punktów spornych w relacjach obu państw. Prezydent USA podkreśla, że jego celem jest zawarcie porozumienia, ale jednocześnie jasno sygnalizuje gotowość do eskalacji, jeśli rozmowy zakończą się niepowodzeniem.
fot.SAUL LOEB/AFP/East News
Amerykańska armia zwiększa obecność na Bliskim Wschodzie
Równolegle do twardych zapowiedzi politycznych, Stany Zjednoczone wzmacniają swoją obecność wojskową w regionie Bliskiego Wschodu. W newralgiczny rejon ten została skierowana grupa uderzeniowa z lotniskowcem USS Abraham Lincoln. Na jej pokładzie znajdują się myśliwce oraz uzbrojenie rakietowe, a całości towarzyszą okręty wojenne.
Donald Trump nie wykluczył również wysłania kolejnej grupy uderzeniowej, jeśli sytuacja będzie tego wymagać. Prezydent USA zaznaczył, że Ameryka dysponuje odpowiednimi siłami i jest gotowa do ich użycia w razie zagrożenia. Tego rodzaju ruchy są postrzegane jako element presji na Iran, mający skłonić władze w Teheranie do ustępstw przy stole negocjacyjnym.
Mamy armadę, która tam zmierza i kolejna może być wysłana
-mówił Trump
Eksperci zwracają uwagę, że koncentracja amerykańskich sił w regionie zwiększa napięcie i podnosi ryzyko niekontrolowanej eskalacji. Bliski Wschód pozostaje obszarem niestabilnym, a obecność dużych jednostek wojskowych USA może zostać odebrana przez Iran jako bezpośrednie zagrożenie. Administracja Trumpa utrzymuje jednak, że działania te mają charakter prewencyjny i są elementem strategii odstraszania.
Paulina Smaszcz pokazała nagranie ślubne. “Miłość”
Czytaj dalej
Ludzie zobaczyli, jak żyją dzieci Dominiki Clarke i grzmią. Niesłychane, na co zwrócili uwagę
Czytaj dalej
Rozmowy dyplomatyczne w cieniu groźby konfliktu
Pomimo ostrej retoryki, Donald Trump podkreśla, że wciąż istnieje szansa na dyplomatyczne rozwiązanie sporu z Iranem. Pierwsza runda rozmów odbyła się w Omanie 6 lutego, a kolejna zaplanowana jest na najbliższe dni. — Możemy zawrzeć z Iranem świetną umowę —zapewniał Donald Trump.
Międzynarodowi obserwatorzy podkreślają, że najbliższe tygodnie mogą okazać się decydujące. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, ryzyko eskalacji konfliktu znacząco wzrośnie. Z kolei osiągnięcie porozumienia mogłoby na pewien czas ustabilizować sytuację na Bliskim Wschodzie. Na razie jednak przyszłość negocjacji pozostaje niepewna, a świat z uwagą obserwuje kolejne ruchy administracji Donalda Trumpa.
