NFL
Wyjechała do pracy i przepadła bez śladu. Dramat rodziny z Leszna – Agnieszka milczy od miesięcy Czytaj więcej:
Miał to być zwykły wyjazd zarobkowy do Holandii. Przez wiele miesięcy Agnieszka Jasiak regularnie dawała znać, że wszystko jest w porządku. Nagle kontakt się urwał. Od listopada 42-latka nie odezwała się ani słowem do rodziny. Zaniepokojeni bliscy zgłosili sprawę na policję, a funkcjonariusze apelują: liczy się każda informacja.
Wyjazd za granicę, który zmienił wszystko
Kontakt urwał się nagle. Rodzina w strachu
Policja publikuje rysopis i apeluje o pomoc
Agnieszka Jasiak, 42-letnia mieszkanka Leszna, w marcu 2025 roku wyjechała do Holandii, gdzie podjęła pracę zarobkową. Dla jej rodziny nie był to powód do niepokoju – kobieta utrzymywała stały kontakt z bliskimi, regularnie dzwoniła i pisała przez komunikatory internetowe. Opowiadała o codziennym życiu, pracy i planach na przyszłość.
Nic nie wskazywało na to, że sytuacja może przybrać dramatyczny obrót. Bliscy byli przekonani, że Agnieszka po prostu pracuje i układa sobie życie za granicą. Tym bardziej szokujący okazał się moment, w którym kontakt z kobietą nagle się urwał – bez zapowiedzi, bez wyjaśnień, bez jakiegokolwiek sygnału ostrzegawczego.
Ostatni raz Agnieszka Jasiak skontaktowała się z rodziną 26 listopada 2025 roku. Od tego dnia zapadła cisza. Kobieta przestała odpowiadać na wiadomości, nie odbierała połączeń, nie logowała się na komunikatorach. Każda kolejna próba kontaktu kończyła się niepowodzeniem.
Rodzina początkowo liczyła, że to chwilowe problemy – awaria telefonu, zmiana numeru, trudności w pracy. Z czasem jednak narastał strach. Brak jakichkolwiek informacji przez kolejne tygodnie sprawił, że bliscy zaczęli obawiać się najgorszego.
Po bezskutecznych próbach samodzielnego ustalenia, co mogło się stać, zapadła trudna decyzja. 23 stycznia bieżącego roku rodzina zgłosiła zaginięcie Agnieszki na policję. Od tego momentu sprawą zajmują się funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
Leszczyńska policja prowadzi intensywne czynności mające na celu ustalenie miejsca pobytu 42-latki oraz wyjaśnienie okoliczności jej zaginięcia. Sprawdzane są wszystkie dostępne informacje, jednak funkcjonariusze nie ukrywają, że w takich sprawach kluczowe znaczenie może mieć pomoc osób trzecich.
Policja opublikowała rysopis zaginionej. Agnieszka Jasiak ma około 150 centymetrów wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ma długie, ciemne włosy oraz ciemne oczy. Znakiem szczególnym jest tatuaż znajdujący się na lewym barku, choć jego dokładny wzór nie jest obecnie znany. Nie udało się również ustalić, w jakim ubraniu kobieta mogła przebywać w chwili zaginięcia.
Mundurowi apelują do wszystkich, którzy mogli widzieć Agnieszkę Jasiak, mieli z nią kontakt po 26 listopada lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w jej odnalezieniu. Każdy, nawet pozornie nieistotny szczegół, może okazać się przełomowy.
Informacje można przekazywać bezpośrednio do Komendy Miejskiej Policji w Lesznie pod numerem telefonu 47 77 31 655 lub dzwoniąc pod numer alarmowy 112. Policja zapewnia, że zgłoszenia mogą być anonimowe, a liczy się przede wszystkim czas.
Dla rodziny Agnieszki każdy kolejny dzień bez wiadomości to ogromny ciężar. Bliscy nie tracą nadziei i wierzą, że dzięki nagłośnieniu sprawy ktoś rozpozna kobietę i pomoże ją odnaleźć.
