NFL
Zrobiło się gorąco!
Tegoroczny 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ponownie pokazał, że muzyka i dobroczynność mogą iść w parze, przyciągając tysiące Polaków na ulice i do hal widowiskowych. Od rana w miastach można było zobaczyć wolontariuszy z charakterystycznymi czerwonymi puszkami i serduszkami. Tegoroczna edycja skupiła się na wsparciu dzieci z problemami układu pokarmowego. Fundacja przygotowała bogaty program artystyczny i rozrywkowy – od koncertów plenerowych, przez pokazy, warsztaty, po lokalne inicjatywy. W wielu miastach finał przybrał formę prawdziwego festiwalu muzycznego, w którym każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Na scenach pojawiły się zarówno znane postacie polskiej muzyki, jak i gwiazdy młodego pokolenia. Lanberry rozpoczęła popowy rozgrzewający set, Łydka Grubasa dodała rockowego pazura, a IGO i Nocny Kochanek przeplatały alternatywne brzmienia z energicznym show.
Jednym z najbardziej oczekiwanych momentów była jednak obecność Roksany Węgiel – młodej, przebojowej wokalistki, która od lat zdobywa serca fanów popu i po raz kolejny pokazała, że potrafi porwać publiczność. Jej występ na dużej scenie WOŚP w Gdańsku był pełen hitów, a energia, którą wniosła, zarażała tłumy. Roxie idealnie wpisała się w muzyczny miks finału, łącząc popowe brzmienia z ideą wspólnej radości i pomagania.
Po młodszych artystach przyszedł czas na zespoły i gwiazdy o ugruntowanej pozycji, które dopełniły całości koncertowego programu. LemON i Lor wprowadziły alternatywno-popowe akcenty, Happysad podgrzał emocje rockowymi hitami, a Dżem wprowadził nutę nostalgii i blues-rocka. Wieczorne granie zwieńczyła formacja Ich Troje, która swoim znanym repertuarem porwała tłum do wspólnego śpiewania.
Nie zabrakło również lokalnych wydarzeń – w stolicy Dolnego Śląska, Wrocławiu, publiczność mogła zobaczyć m.in. Kamila Bednarka, legendę BAKSHISH oraz Marię Sadowską w duecie z Adrianem Łabanowskim. Każdy koncert, od największych gwiazd po lokalne talenty, był manifestacją wspólnoty i chęci niesienia pomocy. Finał WOŚP 2026 pokazał, że muzyka potrafi jednoczyć ludzi i wzmacniać emocje związane z altruizmem, a uczestnicy wychodzili z wydarzeń pełni energii, dumni z tego, że są częścią czegoś większego.
Ile pieniędzy zebrała WOŚP 2026?
Podczas trwającego 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy tempo zbierania datków okazało się wręcz oszałamiające. Do godziny 22:24 organizatorzy poinformowali, że łączna kwota zebrana do tej pory wynosi 125 432 584 zł. To wynik, który nie tylko imponuje samą liczbą, ale pokazuje, jak ogromne zaangażowanie i hojność Polaków przekłada się na realną pomoc dla dzieci potrzebujących diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego.
Suma ponad 125 milionów złotych została osiągnięta jeszcze przed oficjalnym zakończeniem finału, co jest znakiem, że tegoroczna edycja może należeć do rekordowych. Liczba ta obejmuje zarówno wpłaty tradycyjne – poprzez puszki wolontariuszy na ulicach i w punktach zbiórek – jak i te online, w tym wpływy z aukcji internetowych, które w tym roku biją kolejne rekordy popularności. Najbardziej pożądane przedmioty, jak spotkania z gwiazdami, ekskluzywne doświadczenia czy autografy celebrytów, osiągają ceny w setkach tysięcy złotych, przyczyniając się do rosnącej w zawrotnym tempie sumy.
Organizatorzy podkreślają, że to jeszcze nie ostateczna kwota finału, bo dopiero po zakończeniu wszystkich aukcji, przeliczeniu eSkarbonek i darowizn zagranicznych zostanie podana pełna suma. Jednak już teraz widać, że tegoroczny finał jest wyjątkowy pod względem dynamiki zbiórki i zaangażowania społecznego. Polacy po raz kolejny udowodnili, że niezależnie od warunków pogodowych, odległości czy codziennych obowiązków, potrafią włączyć się w inicjatywę, która realnie ratuje zdrowie i życie dzieci.
W miastach w całym kraju kwoty na licznikach rosły z minuty na minutę, a wolontariusze nadal kwestowali z uśmiechem i niesłabnącym entuzjazmem. Tak szybkie tempo zbiórki pokazuje nie tylko skalę zaangażowania, ale też moc wspólnoty, która stoi za każdą złotówką – miliony serc bijących w rytm tej samej idei. Rekordowa kwota 125 432 584 zł to nie tylko liczba, to symbol siły społecznej solidarności, który jeszcze raz udowadnia, że WOŚP pozostaje najważniejszą i najbardziej rozpoznawalną akcją charytatywną w Polsce.
Jest afera. Wszystko po tym, co Błaszczak zobaczył na WOŚP
Czytaj dalej
Pilna wiadomość od Policji. Wszystko w samym środku finału WOŚP
Czytaj dalej
Incydent w Grudziądzu podczas finału WOŚP
Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, choć w większości przebiegał w duchu radości i wspólnoty, nie obył się bez dramatycznego incydentu, który wstrząsnął lokalną społecznością. W Grudziądzu, na osiedlu Strzemięcin, doszło do sytuacji, która pokazała, że nawet najbardziej pokojowe wydarzenia mogą nagle przybrać niebezpieczny obrót. Dwudziestoletni wolontariusz, zbierający pieniądze na leczenie dzieci, został zaatakowany przez 41-letniego mężczyznę, który próbował odebrać mu puszkę z datkami.
Atak miał miejsce w samo południe, w momencie, gdy ulice wypełniały się mieszkańcami, a atmosfera była typowa dla finału WOŚP – gwar, muzyka i radosne okrzyki zachęcające do wsparcia akcji. Sprawca użył przemocy słownej, a następnie fizycznej, przewracając młodego wolontariusza i próbując wyrwać puszkę z pieniędzmi. Moment ten pokazał, że nawet podczas akcji dobroczynnych należy zachować czujność, a obecność ludzi i szybka reakcja może uratować sytuację przed poważniejszymi konsekwencjami.
Na miejsce natychmiast została wezwana policja, a funkcjonariusze z Grudziądza szybko podjęli działania. W pościg za sprawcą włączyli się zarówno policjanci kryminalni, jak i prewencja, dzięki czemu już trzy godziny później agresor został zatrzymany w swoim miejscu zamieszkania. Skradziona puszka z kwotą 200 złotych została odzyskana, a mężczyzna został doprowadzony na komendę, gdzie usłyszał zarzuty. Grozi mu kara nawet do 15 lat więzienia.
Incydent w Grudziądzu, choć na szczęście zakończony bez tragicznych konsekwencji, odbił się szerokim echem w mediach i wśród uczestników finału. Wydarzenie to przypomniało, że wolontariusze narażają się na różne niebezpieczeństwa, mimo że ich głównym celem jest niesienie dobra. Mieszkańcy i inni uczestnicy finału w odpowiedzi zademonstrowali solidarność – wielu z nich natychmiast przyłączyło się do pomocy poszkodowanemu.
Ten dramatyczny moment nie przyćmił jednak całej akcji – finał WOŚP w całej Polsce trwał dalej, a zbiórki i koncerty kontynuowały się w duchu wspólnoty i radości. Szybka reakcja służb pozwoliły utrzymać atmosferę finału, a solidarność mieszkańców pokazała, że dobro wciąż ma mocniejszą siłę niż jednostkowa agresja.
Rozwiń
W 2025 roku nazwisko Adama Małysza ponownie pojawiło się w kontekście działań charytatywnych, wywołując przy okazji sporo emocji i nieporozumień. Legenda polskich skoków narciarskich wsparła nową inicjatywę, a część mediów wyciągnęła z tego zbyt daleko idące wnioski. Sam zainteresowany szybko zabrał głos i jasno przedstawił swoje stanowisko.34. edycja WOŚPMedialne nieporozumienie i stanowcza reakcjaJasny sygnał poparcia dla WOŚP w 2025 roku
Sektor usług płatniczych stoi w obliczu znaczącej transformacji kosztowej, która w nadchodzących latach przedefiniuje dostępność gotówki dla przeciętnego konsumenta. Jako analitycy finansowi obserwujemy strukturalne przesunięcie w modelach rozliczeń, gdzie dotychczasowe, stabilne opłaty operacyjne zostają zastąpione mechanizmami prowizyjnymi uzależnionymi od wartości transakcji. Proces ten, choć techniczny w swej naturze, wygeneruje wymierne skutki ekonomiczne dla gospodarstw domowych i wymusi rewizję strategii zarządzania płynnością osobistą.
