Connect with us

NFL

Robert Lewandowski nie został bohaterem ostatniej akcji. Potężne kłopoty Barcelony

Published

on

Po blisko dwóch miesiącach Robert Lewandowski znów znalazł się w wyjściowym składzie Barcelony w meczu LaLigi. Jednak to nie Polak był pierwszoplanową postacią mistrza Hiszpanii. Duma Katalonii długo męczyła się z zamykającym tabelę Realem Oviedo. Ostatecznie udało się jej skruszyć mur, a wynik spotkania na 3:0 fenomenalnym uderzeniem ustalił Lamine Yamal. To trzeba zobaczyć! W samej końcówce także i Lewandowski mógł wpisać się na listę strzelców.

Przed tą kolejką Barcelona zajmowała pierwsze miejsce w tabeli, a Real Oviedo ostatnie, ale to wcale nie musiało oznaczać łatwej przeprawy dla obrońców mistrzowskiego tytułu. Ekipa z Asturii już w pierwszym meczu napsuła sporo krwi faworytom ze stolicy Katalonii. Dużą rolę we wrześniowym zwycięstwie odegrał Robert Lewandowski, który niedługo po wejściu na murawę dał Barcelonie prowadzenie i przeprowadził kilka groźnych akcji.

Tym razem było jasne, że Polak znajdzie się w wyjściowym składzie, bo Ferran Torres nadal zmaga się ze skutkami kontuzji mięśniowej. Razem z nim ofensywną trójkę utworzyli Raphinha i Lamine Yamal.

Mimo to Barcelona długo biła głową w mur. Goście stawili się na Camp Nou z jasnym planem. Powodzenie miały im przynieść twarda gra, maksymalne uprzykrzanie życia rywalom i szukanie okazji w kontratakach. I przez długi czas beniaminek realizował te założenia wzorowo. Dość powiedzieć, że do przerwy to przyjezdni mieli więcej strzałów, także celnych.

Dlatego Barcelona męczyła się z autsajderem
Dumie Katalonii wyraźnie brakowało ostatniego podania. Gdy Yamal dośrodkowywał w kierunku Polaka, albo czynił to za mocno, albo Lewandowskiego ubiegali rywale. Podobnie było w przypadku wrzutki Marca Casado. Napastnik witał się już z gąską, ale w ostatniej chwili piłkę z nogi ściągnął mu David Carmo.

W 48. minucie wydawało się, że Lewandowski zdoła już zatrudnić Aarona Escandella. Dobrze ruszył do dośrodkowania Raphinhi z rzutu rożnego, ale piłka przelała mu się tylko po głowie.

Kilka chwil później męki Barcelony ukrócił Dani Olmo. Yamal popracował w wysokim pressingu, piłka trafiła do piłkarza z numerem 20 na plecach, a ten przymierzył przy dalszym słupku.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247