CELEBRITY
Nowy sondaż. KO wygrywa, ale to prawica może przejąć władzę. Decydują trzy mandaty
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski wskazuje na radykalną zmianę układu sił w parlamencie. Choć Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera, obecny obóz rządzący stoi przed widmem utraty władzy. O tym, kto ostatecznie sformuje rząd, mogą przesądzić zaledwie trzy mandaty, co stawia przyszłość polskiej polityki pod znakiem zapytania.
Koalicja Obywatelska zanotowała wzrost poparcia o 1,3 pkt proc. względem połowy kwietnia, osiągając wynik 31,8%. Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość z poparciem 24,5% respondentów, co oznacza wzrost o 0,8 pkt proc. Podium zamyka Konfederacja z wynikiem 12,6%, mimo odnotowanego spadku o 1,6 pkt proc.
Do Sejmu weszłyby również Lewica z poparciem 8,5% oraz Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 6,8%. Poza parlamentem znalazły się natomiast Polskie Stronnictwo Ludowe z 4,6%, Partia Razem z 3,8% oraz Polska 2050, która uzyskała zaledwie 1,1% głosów. Odsetek osób niezdecydowanych wyniósł 6,3%.
Podział mandatów i brak większości KO z Lewicą
Na podstawie kalkulacji przygotowanych przy użyciu kalkulatora prof. Jarosława Flisa, Koalicja Obywatelska wprowadziłaby do Sejmu 192 posłów, a Prawo i Sprawiedliwość dysponowałoby 143 mandatami. Konfederacja uzyskałaby 64 miejsca w ławach poselskich, Lewica mogłaby liczyć na 36 mandatów, zaś Konfederacja Korony Polskiej na 25 miejsc.
Z wyliczeń jasno wynika, że wspólne rządy KO i Lewicy nie byłyby możliwe bez wsparcia innych ugrupowań. Oba podmioty dysponowałyby łącznie 228 głosami, a do uzyskania wymaganej większości w 460-osobowej izbie niższej parlamentu brakuje w takim układzie trzech mandatów. Sytuacja ta wynika bezpośrednio z faktu, że dotychczasowi partnerzy koalicyjni, czyli PSL oraz Polska 2050, znaleźli się poniżej progu wyborczego.
