CELEBRITY
Ekspert przeczytał pismo Nawrockiego. “To jest kompletny absurd”
Prezydent Karol Nawrocki skierował do Trybunału Konstytucyjnego pismo, w którym wnosi o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego dotyczącego ślubowania sędziów TK w Sejmie. Sprawa budzi kontrowersje interpretacyjne. W rozmowie z “Faktem” przyjrzał mu się prof. Marek Chmaj. — Kompletny absurd. W pytaniu pana prezydenta jest podwójne zakłamanie — ocenia konstytucjonalista.
Prof. Marek Chmaj o piśmie prezydenta do TK.
Prof. Marek Chmaj o piśmie prezydenta do TK. Foto: AFP, Damian Burzykowski/newspix.pl, Grzegorz Krzyżewski/Fotonews
Z pisma opublikowanego przez WP wynika, że dokument datowany na 27 kwietnia zawiera wniosek o ustalenie, “czy kompetencja prezydenta związana z odebraniem ślubowania osobiście od osoby wybranej przez Sejm na stanowisko sędziego TK (…) ma charakter wyłączny”. Jednocześnie prezydent pyta, czy marszałek Sejmu może przyjąć ślubowanie, jeśli nie zostało ono złożone w obecności głowy państwa.
Prezydent Nawrocki skierował pismo do TK. Konstytucjonalista: to groteska
Jak wskazano w dokumencie, istotą sporu ma być to, “czy kompetencja do przyjęcia ślubowania od osoby wybranej przez Sejm na stanowisko sędziego TK należy wyłącznie do Prezydenta RP, czy też Sejm może (…) wpływać na bieg i skutki procedury objęcia tego urzędu”.
Nawrocki przekonuje, że zgodnie z wykładnią prawa to prezydent “posiada wyłączną kompetencję do odebrania ślubowania” od osób wybranych przez Sejm na sędziów TK. Kancelaria Prezydenta podkreśla również, że marszałek Sejmu nie może zastąpić głowy państwa w tej procedurze.
W piśmie zaznaczono, że wymóg złożenia ślubowania wobec prezydenta nie ma charakteru wyłącznie formalnego, lecz jest elementem koniecznym dla ważności całej procedury. Sama obecność marszałka Sejmu nie nadaje jej skutków prawnych, a werbalne stwierdzenie o złożeniu ślubowania “wobec prezydenta” nie zastępuje — zdaniem autora pisma — rzeczywistej obecności głowy państwa.
