Connect with us

CELEBRITY

Ukochana Łukasza Litewki przerwała milczenie. Natalia pobiegła na miejsce tragedii…

Published

on

Łukasz Litewka nie żyje. Na miejsce tragedii próbowała dotrzeć jego ukochana. — Biegłam tam. Policja nie chciała mnie wpuścić. Nie udzielili mi żadnej informacji — wyznała. Natalia Bacławska nie potrafi pogodzić się ze śmiercią miłości swojego życia. — Chyba nigdy się z Łukaszem nie pożegnam. On zawsze będzie — dodała.

Wypadek Łukasza Litewki. Ukochana Natalia opowiada o tym, jak się dowiedziała o tragedii. 8
Zobacz zdjęcia
Wypadek Łukasza Litewki. Ukochana Natalia opowiada o tym, jak się dowiedziała o tragedii. Foto: Łukasz Litewka/Facebook, Instragram
Do wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka, doszło w czwartek. Potrącenie miało miejsce na ulicy Kazimierskiej. 36‑latek jechał wtedy w kierunku Dąbrowy Górniczej. W rozmowie z WP głos zabrała partnerka posła — Natalia. Para do tej pory unikała medialnego rozgłosu i bardzo dbała o prywatność.

Łukasza i Natalię połączyła miłość do zwierząt. Poznali się trzy lata temu. Rozmówczyni WP podkreśla, że był “najlepszym człowiekiem, jakiego spotkała w życiu”. — To, że chciał pomagać, wyniósł z domu. Po prostu był dobrym człowiekiem — mówiła Natalia o zmarłym partnerze.

Poseł został śmiertelnie potrącony, gdy jechał rowerem. Wybrał swoją stałą trasę. — W momencie wypadku wchodziłam do pracy. Zerknęłam na lokalizację telefonu Łukasza. Często tak siebie sprawdzaliśmy. Był dłuższy czas w jednym miejscu, w lasku. Po krótkim czasie zadzwonił przyjaciel i powiedział, że… Nie byłam w stanie w to uwierzyć — opowiada.

Natalia zdecydowała, że pojedzie na miejsce tragedii. — Jedynym, co zobaczyłam, były radiowozy. Biegłam tam, ale policja nie chciała mnie wpuścić. Nie udzielili mi żadnej informacji (…). Nie wiem, czy jestem w stanie się pożegnać. Chyba nigdy nie pożegnam się z Łukaszem. On zawsze będzie — powiedziała.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247