Connect with us

NFL

Paweł Wąsek odkrywa kulisy współpracy z Kacprem Tomasiakiem i swoje pasje po skokach.

Published

on

Paweł Wąsek w szczerej rozmowie opowiedział o kulisach zdobycia medalu olimpijskiego w duecie z Kacprem Tomasiakiem. Skoczek przyznał, że czuł ogromną presję, a emocje sięgały zenitu w najbardziej szalonym konkursie w jego życiu. Ujawnił również, czym zajmuje się po godzinach. Tego o nim nie wiedzieliście!

Paweł Wąsek dla „SE”: Po skokach ścigam się na symulatorze

Paweł Wąsek wspomina emocjonujący konkurs duetów na igrzyskach, gdzie wraz z Kacprem Tomasiakiem zdobył medal w nieprzewidywalnych okolicznościach.
Polski skoczek opowiada o kulisach zawodów, gigantycznej presji i zaskakującym hobby, któremu poświęca się poza skocznią.
Odkryj, jak Wąsek radzi sobie z presją i co robi, by “odciąć głowę od skoków”, a także, kto jest jego rywalem w nietypowej pasji.
Emocjonalny rollercoaster, zwroty akcji i medal zdobyty w absolutnie szalonych okolicznościach – tak Paweł Wąsek wspomina olimpijski konkurs duetów, w którym sięgnął po krążek razem z Kacprem Tomasiakiem. Polski skoczek w rozmowie z „Super Expressem” zdradził, co działo się za kulisami i jak radził sobie z gigantyczną presją. Opowiedział też o pasji, której poświęca się z dala od skoczni.

Konkurs duetów na igrzyskach przejdzie do historii jako jeden z najbardziej nieprzewidywalnych. Znakomite skoki Polaków dawały nadzieję na medal, ale nagłe załamanie pogody i kontrowersyjne decyzje sędziów sprawiły, że serca kibiców na chwilę zamarły. Wąsek nie ma wątpliwości, że był to najbardziej szalony konkurs w jego życiu.

Tyle, ile emocji towarzyszyło podczas tego konkursu od samego początku… Z euforii, gdzie wydawało się, że ten medal nam uciekł po tym, jak Kacpra wypuścili na stracenie w tych warunkach. Później jednak decyzja, że trzecia seria jest odwołana, znowu wybuch euforii, ale też niedowierzanie – przyznaje Paweł Wąsek. – Biegałem po ludziach, dopytywałem się, czy to na pewno koniec. Okazało się, że tak, więc wielka radość i coś, czego się na pewno nie spodziewałem – dodaje.

Skoczek nie ukrywa, że czuł ogromną presję, zwłaszcza że jego partner z duetu, Kacper Tomasiak, miał już na koncie medale. Dla Wąska była to być może jedyna taka szansa w karierze.

– Wiedziałem, że możliwość zdobycia tego medalu jest, ale będzie naprawdę bardzo ciężko. Trzeba dać z siebie po prostu 100% i gdzieś tam dorównywać do Kacpra, bo on fantastycznie skakał na tych igrzyskach. Wiedziałem, że ja muszę wejść na swój szczyt możliwości i wtedy mamy szansę, więc presja była ogromna – tłumaczy.

A jakie relacje panują w kadrze na co dzień, gdy gasną kamery? Okazuje się, że polscy skoczkowie to coś więcej niż tylko koledzy z pracy. Tworzą zgraną grupę, która spędza ze sobą czas również poza sportem. Jakie relacje Wąsek ma z kolegą ze srebrnego duetu?

Jako cała reprezentacja mamy ze sobą bardzo dobre relacje i często spotykamy się też pozasportowo – podkreśla Wąsek, który najlepsze relacje ma jednak z innym kolegą z kadry. – Przede wszystkim z Piotrkiem Żyłą, bo akurat jesteśmy sąsiadami i spędzamy ze sobą naprawdę mnóstwo czasu – ujawnia Wąsek.

Niesamowite hobby Wąska. Ściga się z kolegami z kadry
Kiedy gasną światła na skoczni, a adrenalina opada, Paweł Wąsek oddaje się pasji, która dla wielu może być sporym zaskoczeniem. Okazuje się, że skoczek jest zapalonym fanem motoryzacji i wirtualnych wyścigów. W domu zbudował profesjonalny symulator.

Bardzo lubię przyjechać do domu, zasiąść do symulatora wyścigowego, który gdzieś tam sobie zbudowałem i tam troszkę odpocząć, żeby ta głowa odcięła się też od tych skoków – zdradza Wąsek. – Głównie ścigam się w klasie GT3. Ścigamy się online – wyjaśnia.

Ścigam się również z kolegami z drużyny, bo i Kuba Wolny, i Andrzej Stękała również mają taki symulator w domu, więc często gdzieś po zgrupowaniach lubimy po prostu połączyć się i razem pościgać – mówi z uśmiechem. Jak przyznaje, rywalizacja jest niezwykle zacięta, a o zwycięstwie często decydują setne części sekundy.

Pasja do wyścigów nie ogranicza się tylko do wirtualnego świata. Wąsek jest też fanem Formuły 1 i miał już okazję dwukrotnie oglądać zmagania kierowców na żywo podczas Grand Prix. Jak widać, potrzeba prędkości i adrenaliny towarzyszy mu nie tylko na rozbiegu skoczni.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247

mgid.com, 805990, DIRECT, d4c29acad76ce94f