NFL
Nowa edycja „Tańca z Gwiazdami” ruszyła bez niego. Zmarł nagle w wieku 34 lata
Wystartowała kolejna odsłona programu „Taniec z Gwiazdami”. Na parkiecie pojawiły się nowe pary, jednak wśród widzów powróciły również wspomnienia o Żorze Korolyovie – tancerzu, który przez lata był związany z formatem. Artysta zmarł w grudniu 2021 roku. Miał 34 lata.
Start nowej edycji sprawił, że jego nazwisko ponownie pojawiło się w mediach i komentarzach fanów programu.
Zobacz również: Jolanta Kwaśniewska ostro o Kościele. Nie gryzła się w język. To wyznanie zszokowało Polaków
Był jedną z rozpoznawalnych twarzy programu
Żora Korolyov wystąpił w kilku edycjach „Tańca z Gwiazdami” i przez lata współtworzył sukces tanecznego show. Widzowie zapamiętali go jako energicznego i zaangażowanego tancerza.
W nowej serii rywalizują kolejne gwiazdy i zawodowcy, jednak dla części odbiorców powrót programu to także moment wspomnień o jego udziale w poprzednich sezonach.
Zobacz więcej
21 grudnia 2021 roku media poinformowały o nagłej śmierci tancerza. Wiadomość wywołała poruszenie w środowisku artystycznym i wśród widzów programu.
Publicznie nie podawano szczegółowych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia. Rodzina oraz bliscy prosili wówczas o uszanowanie prywatności.
W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów z wyrazami współczucia oraz wspomnieniami ze wspólnych występów.
Ostatnie pożegnanie
Uroczystości pogrzebowe zgromadziły rodzinę, przyjaciół oraz osoby związane ze środowiskiem tanecznym. Wśród obecnych znaleźli się również tancerze i osoby współpracujące z programem „Taniec z Gwiazdami”.
Podczas mszy padły słowa pożegnania, które wielu uczestników zapamiętało jako symboliczne zakończenie jego scenicznej drogi.
Pamięć wraca przy każdej edycji
Choć od tamtych wydarzeń minęło kilka lat, kolejne odsłony programu sprawiają, że nazwisko Żory Korolyova ponownie pojawia się w przestrzeni publicznej.
Dla części widzów był jednym z tancerzy, którzy na trwałe zapisali się w historii formatu. Nowy sezon rozpoczął się bez jego udziału, jednak wspomnienia o nim pozostają żywe wśród fanów show.
