NFL
To oni przeszli do następnego odcinka!
Szykujcie popcorn, bo od 1 marca ramówka Polsatu zamienia się w wielki bal przebierańców. 18. sezon „Tańca z gwiazdami” zapowiada się na jedną z najmocniejszych edycji ostatnich lat. Producenci najwyraźniej uznali, że czas na „grube ryby”. Dowód? Na parkiecie zobaczymy Magdalenę Boczarską. To aktorka, która zazwyczaj strzeże swojej prywatności i stawia na ambitne kino, więc jej udział to spore zaskoczenie.
Równie ciekawie zapowiada się występ Sebastiana Fabijańskiego. Sebastian to postać, która nie gryzie się w język, więc jeśli jury przesadzi z krytyką, możemy doczekać się ciekawych ripost na żywo. Do gry wraca też Izabella Miko – nasza „eksportowa” gwiazda z USA. Zobaczymy, czy lata spędzone w Los Angeles pomogą jej w opanowaniu trudnej choreografii.
Program tradycyjnie celuje w każdą grupę wiekową. Dla starszych widzów jest Małgorzata Potocka, dla młodszych idole z TikToka i YouTube’a: Natsu i Jasper. Do tego mamy zawsze uśmiechniętego Piotra Kędzierskiego i Kamila Nożyńskiego, który z rapowych scen trafia prosto pod blask reflektorów. Obsadę uzupełniają Paulina Gałązka, Emilia Komarnicka oraz Gamou Fall. Nie zapominajmy o Mateuszu Pawłowskim – jego obecność to dowód na to, jak szybko płynie czas. Jeszcze niedawno biegał po planie serialu jako dziecko, a teraz będzie wywijał w rytm cha-chy. Jak zwykle, taniec będzie tylko tłem dla wielkich powrotów i budowania nowych wizerunków. Niezależnie od tego, czy to lubimy, czy nie, marzec upłynie nam pod znakiem punktacji i SMS-owych głosowań.
Czegfo możemy się spodziewać po tym sezonie?
No i zaczyna się dokręcanie śruby w show-biznesie. Jeśli myśleliście, że treningi to najgorsze, co spotkało tegorocznych uczestników, to przygotujcie się na marzec. Twórcy programu postanowili zagrać na naszych uczuciach i to tak konkretnie. Odcinek na Dzień Kobiet zapowiada się jako zbiorowa sesja terapeutyczna. Każdy będzie opowiadał o ważnych dla siebie kobietach, co w tłumaczeniu na język telewizji oznacza: „przygotujcie zapas chusteczek, bo będzie wzruszająco”. Dowiemy się pewnie, kto komu parzy melisę przed wejściem na antenę.
Ale zaraz potem klimat się zmieni, bo wjeżdżają gwiazdy internetu. Zobaczymy, czy ci wszyscy spece od krótkich filmików poradzą sobie z prawdziwym parkietem. To spore ryzyko dla ich wizerunku – tutaj nie ma opcji „usuń i nagraj jeszcze raz”. Do tego dochodzi tajemniczy gość specjalny w jury, który ma być wielką szychą polskiej sceny. Cały wieczór z jego hitami brzmi jak solidna dawka nostalgii, która ma nas zatrzymać przed telewizorami.
Prawdziwa jazda bez trzymanki zacznie się jednak przy instant dance. To jest ten moment, kiedy kończą się żarty, a zaczyna walka o przetrwanie. Uczestnik wychodzi, dostaje losowy numer i ma po prostu tańczyć. Żadnego liczenia kroków pod nosem przez tydzień. Czysty instynkt. To może być albo największy popis kreatywności w historii programu, albo tak zwany „wypadek przy pracy”, o którym będziemy pisać w komentarzach przez kolejny miesiąc. Produkcja postawiła na chaos i, szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać, aż to wszystko pierdyknie na wizji.
Słyszysz taki sygnał w słuchawce telefonu? Rozłącz się natychmiast. Oszuści znaleźli nową metodę na seniorów
Czytaj dalej
Tłumy pod ambasadą Ukrainy w Warszawie. Padły mocne hasła
Czytaj dalej
Tak jurorzy ocenili występy uczestników 18 sezonu TZG
Poniżej pełna punktacja, jaką jurorzy ocenili uczestników w 1 odnicku
Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. 38 pkt.
Sebastian Fabijański i Julia Suryś 36 pkt
Izabella Miko i Albert Kosiński 37 pkt.
Kacper “Jasper” Porębski i Daria Syta 25 pkt.
Emilia Komarnicka i Stefano Terrazzino 34 pkt.
Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba 26 pkt.
Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska 24 pkt.
Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski 24 pkt.
Gamou Fall i Hanna Żudziewicz na parkiecie 35 pkt.
Natalia “Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina 25 pkt.
Kamil Nożyński i Izabela Skierska 27 pkt.
Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. 31 pkt.
I już tradycyjnie, nikt z uczestników nie odpadł w tym odcinku- gratulujemy!
