NFL
Ponad 200 m Kamila Stocha! Ale spójrzcie, co zrobił chwilę później
Co za moment dla Kamila Stocha! Polski skoczek już w marcu na zawsze pożegna się z Pucharem Świata i delektuje się każdym udanym lotem na mamucie. W pierwszej sobotniej próbie poszybował aż 212,5 m i zrobił coś, czego kibice dawno nie widzieli. Jeden z dziennikarze będący pod mamutem donosi, co zrobił 38-latek. Kamery nie mogły pokazać tego gestu. Gorsze wieści napływają z Austrii w sprawie Piotra Żyły.
Sytuacja w Austrii jest dość zaskakująca. Walka o o małą Kryształową Kulę za loty zaczyna się w niespotykanych okolicznościach. Na skoczni jest wyjątkowo ciepła, a temperatura dawno przekroczyła 10 st. C. Okazuje się, że za chwilę podczas pierwszej serii może paść rekord XXI w. Na szczęście mamut jest doskonale przygotowany.
Na mamucie w ocenianych skokach zobaczymy dziś dwóch Polaków. Niestety piątkowych kwalifikacji nie przebrnęli Paweł Wąsek, Klemens Joniak i Dawid Kubacki. Nieźle polecieli za to Piotr Żyła i Kamil Stoch i to na nich liczą w sobotę kibice znad Wisły
Obaj pojawili się na belce również w serii próbnej. Niestety, 39-letni Żyła nie popisał się tak świetnym lotem, jak w kwalifikacjach. 195,5 metra dało mu 29. miejsce. Kibicom pozostaje liczyć, że prawdziwą “petardę” odpali już podczas konkursu. Tuż po nim Andreas Wellinger poszybował 217 m i udowodnił, że da się latać bardzo daleko przy takiej aurze.
Na szczęście jest też pozytywny akcent dla Biało-Czerwonych. Kamil Stoch lata na Kulm coraz dalej. 212,5 m wystarczyło do zajęcia wysokiej 15. lokaty. Przypomnijmy, że 38-latkowi zostało już tylko sześć konkursów na mamutach. W Planicy Polak definitywnie kończy karierę w Pucharze Świata.
W sobotę kibiców mogło ucieszyć coś jeszcze. “Kamil Stoch nareszcie z uśmiechem i cieszynką na Kulm” — relacjonuje będący na miejscu dziennikarz serwisu Skijumping.pl Dominik Formela. Niestety FIS nie realizuje transmisji z serii próbnej i nie ma nagrania z tego dawno niewidzianego u Stocha gestu.
Przyjechałem tutaj z konkretnym planem. To trzymanie się schematu, punktu technicznego, który mam wykonać. A potem spróbować cieszyć się każdym lotem. Daj Boże, powyżej 200 metrów, to byłoby super — mówił w piątek przed kamerami Eurosportu.
Niesamowitym lotem popisał się Stephan Embacher. Będący w świetnej formie Austriak lądował na swoim obiekcie na 234. metrze! Nie wygrał jednak serii próbnej. 4,5 metra dalej poleciał Domen Prevc i to on jest wielkim faworytem do triumfu.
