NFL
I to publicznie…
Do tragicznych wydarzeń doszło w czwartek, 26 lutego, w miejscowości Kadłub w województwie opolskim. 17-letni chłopak, używając siekiery, zaatakował śpiącego 38-letniego ojczyma oraz swoją 87-letnią prababcię. Obie ofiary zmarły w wyniku odniesionych obrażeń.
Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości namierzyli lokalizację sprawcy dzięki nagraniu, które trafiło do sieci. Nastolatek został zatrzymany następnego dnia w powiecie krapkowickim.
„W chwili zatrzymania nie był uzbrojony, nie stawiał oporu. Był spokojny i niczego nie wyjaśniał”.
Obecnie sprawca przebywa w dyspozycji prokuratury w Strzelcach Opolskich, gdzie trwają czynności procesowe.
Rozwiń
Niepokojące fascynacje na profilach podejrzanego
Dokonaliśmy wglądu w internetową aktywność nastolatka, której zawartość w drastyczny sposób kontrastuje z pozornie spokojnym opisem profilu. Na udostępnionych zdjęciach widać podejrzanego w kominiarce oraz hełmie z zakazaną symboliką, pozującego z długim ostrzem. Publikowane przez niego treści wskazują na głębokie zainteresowanie tematyką morderstw oraz relacjami medialnymi z innych głośnych zbrodni.
-/Reddit
Na profilu można odnaleźć fragmenty programów informacyjnych oraz materiały sugerujące fascynację postaciami sprawców i działaniami służb. Chłopak przygotowywał się do swojego czynu, publikując filmy, na których ćwiczy zadawanie ciosów narzędziem. Cała internetowa aktywność 17-latka wydaje się być częścią zaplanowanego kreowania mrocznego wizerunku w sieci.
Wparowała na mównice i zrobiła to na oczach całej Polski. Ludzie zdębieli, takich scen jeszcze nie było
Czytaj dalej
Kolejne kraje na całym świecie wydają alerty. Wojna może wybuchnąć w każdej chwili
Czytaj dalej
Manifest „rodzinnego mordercy”
Tuż przed zatrzymaniem nastolatek opublikował nagranie, które określił jako swoje „final statement”. W materiale wideo z przerażającym chłodem przyznał się do zabicia domowników.
„Dzień dobry, jestem rodzinnym mordercą, zabiłem dwóch osobników w moim domu” – oświadczył podejrzany.
Stwierdził on, że zabójstwa to „część życia” i dawniej nie postrzegano ich jako problemu społecznego. W swoim manifeście 17-latek wyznał także, że stał za licznymi fałszywymi alarmami bombowymi w całej Polsce.
Jako dodatkowy motyw wskazał bycie ofiarą przemocy ze strony znajomego. Zapowiedział, że nagrania ze zbrodni będą dostępne w sieci, co potwierdza dążenie do zyskania makabrycznego rozgłosu.
Analiza psychologiczna i konsekwencje prawne
Kryminolog Paweł Moczydłowski wskazuje na prawdopodobne głębokie zaburzenia osobowości u sprawcy. Ekspert ocenia, że emocjonalne zaniedbanie sprawiło, iż nastolatek maksymalnie skoncentrował się na sobie i przeniósł życie do sieci.
„To, że nagrał on moment zabójstwa, to była potrzeba jego zaistnienia” – stwierdził biegły dla „Nowej Trybuny Opolskiej”.
Moczydłowski uważa, że chłopak wykorzystał zbrodnię, by „stać się widocznym” dla całego świata. Ponieważ podejrzany ukończył 17 lat, za swoje czyny odpowie jak osoba dorosła. Śledczy zbadają jego poczytalność oraz ewentualny wpływ środków odurzających na stan psychiczny w chwili morderstwa. Za podwójne zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
