Connect with us

NFL

Tragiczny wypadek na stacji w Woli Bierwieckiej. Prokuratura bada, kto ponosi odpowiedzialność za dramatyczne zdarzenie z udziałem Dominika.

Published

on

17-letni Dominik wciąż walczy o życie po koszmarnym wypadku, do którego doszło 14 lutego na stacji w Woli Bierwieckiej. Chłopiec pomagał kobiecie z wózkiem wysiąść z wagonu i został wciągnięty pod skład pociągu. Prokuratura Okręgowa w Radomiu przekazała we wtorek (24 lutego), że przejęła śledztwo w sprawie wypadku. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego “prokurator ostatecznie zdecyduje czy i kto poniesie odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie i jego skutki” — przekazała prokuratura.

Wypadek 17-latka na stacji w Woli Bierwieckiej. Prokuratura wszczęła śledztwo.1
Zobacz zdjęcia
Wypadek 17-latka na stacji w Woli Bierwieckiej. Prokuratura wszczęła śledztwo. Foto: Fakt.pl/Fakt.pl, Archiwum prywatne
Do wypadku doszło 14 lutego 2026 r. na stacji kolejowej w Woli Bierwieckiej w gminie Jedlińsk (woj. mazowieckie). 17-letni Dominik jechał pociągiem relacji “Radom Główny — Warszawa Gdańska”. Zanim skład dotarł na stację w Woli Bierwieckiej, jedna z pasażerek zapytała, czy ktoś mógłby jej pomóc w wyniesieniu dziecięcego wózka na peron. Kiedy pociąg zatrzymał się, Dominik ruszył kobiecie z pomocą. Gdy chciał z powrotem wsiąść do wagonu, doszło do tragedii.

Drzwi nagle zamknęły się, przytrzaskując chłopcu rękę i miażdżąc ją. Przerażeni świadkowie próbowali pomóc Dominikowi otworzyć drzwi, ale wówczas pociąg ruszył. 17-latek przez chwilę biegł za nim z zatrzaśniętą ręką, ale przewrócił się i został wciągnięty pod skład. Pociąg przejechał po nogach 17-latka i zatrzymał się parę metrów dalej.

W wyniku tragicznego wypadku Dominik stracił część prawej dłoni, część prawej stopy oraz całą lewą nogę. Nastolatek najpierw został przewieziony do szpitala w Radomiu, a następnie do szpitala w Warszawie. Lekarze wciąż walczą o jego życie.

Prokuratura Okręgowa w Radomiu przekazała we wtorek, 24 lutego, że przejęła śledztwo w sprawie wypadku. Śledczy chcą dokładnie ustalić, co wydarzyło się feralnego dnia i czy ktoś w tej sprawie zawinił.

Prokurator zlecił funkcjonariuszom policji zabezpieczenie wszelkiej dokumentacji oraz materiałów dźwiękowych i wizualnych, związanych z wypadkiem oraz z oceną stanu technicznego pociągu. Zabezpieczono monitoring z zapisem przebiegu zdarzenia, przesłuchiwani są świadkowie. Ustalane są przyczyny wypadku

przekazała prok. Aneta Góźdź, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

O zdarzeniu powiadomiono Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych.

Wyniki prac tej komisji stanowić będą uzupełninie materiału dowodowego, w oparciu o który prokurator ostatecznie zdecyduje czy i kto poniesie odpowiedzialność za zaistniałe zdarzenie i jego skutki

— dodała rzeczniczka prokuratury.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Myjoy247