NFL
Emmanuel Dieseruvwe znów zaskakuje! Po kuriozalnej wpadce przy rzucie karnym, jego kolejne występy przyciągają uwagę całego świata. Co zrobił tym razem?
Niesłychane, co on w ogóle zrobił?! Emmanuel Dieseruvwe zanotował kuriozalną wpadkę przy rzucie karnym, w którą aż trudno uwierzyć. Nic więc dziwnego, że jej nagranie szybko zebrało miliony wyświetleń. Anglik nic sobie jednak z tego nie zrobił i kilka dni później znów spróbował swoich sił.
W meczu angielskiej National League zawodnik podszedł do rzutu karnego, zatrzymał się przed piłką i po prostu od niej odszedł. Decyzja sędziego wprawiła w osłupienie cały stadion, a nagranie z tej sytuacji szybko zebrało miliony wyświetleń. Okazuje się jednak, że to nie koniec!
Do niecodziennej sytuacji doszło podczas spotkania na piątym poziomie rozgrywkowym w Anglii, w którym Rochdale podejmowało Scunthorpe (mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1). Gospodarze stanęli przed doskonałą szansą na zdobycie bramki z rzutu karnego. Do piłki podszedł jednak Emmanuel Dieseruvwe, wziął rozbieg, zamarkował uderzenie, po czym… całkowicie się zatrzymał, zrezygnował ze strzału i po prostu odszedł od piłki! A teraz znów jest o nim głośno!
Teraz okazuje się bowiem, że Emmanuel Dieseruvwe wcale nie poddał się po kuriozalnej wpadce, która przytrafiła mu się kilka dni wcześniej. Tym razem jego Rochdale pewnie ograło Woking 3:0, a on zanotował dublet. Ba, jedną z bramek strzelił właśnie z rzutu karnego!
Rochdale zdobyło 78 punktów w 32 meczach i jest liderem National League. Angielski zespół walczy o awans do League Two, czyli na czwarty poziom rozgrywkowy. A Dieseruvwe ma na koncie już 18 bramek i pięć asyst.
