NFL
Życiowy sukces Anny Twardosz na igrzyskach! Tak zareagowała na swój wynik ➡️
Dużo emocji, dużo stresu. Mega się cieszę i jeszcze to do mnie nie dochodzi. Czułam, że mogłam być w tej czołowej “10”, ale jak już się w niej jest, to jest całkowicie inaczej — mówiła na gorąco po zajęciu 10. miejsca w konkursie na skoczni normalnej podczas igrzysk 2026 Anna Twardosz. Polka okazała się jedną z największych sensacji, a jej radość po konkursie doskonale to oddaje.
Twardosz zajęła dziesiąte miejsce w olimpijskim konkursie skoków kobiet na normalnym obiekcie w Predazzo. Zwyciężyła Norweżka Anna Odine Stroem, druga była Słowenka Nika Prevc, a trzecia Japonka Nozomi Maruyama. Twardosz oddała dwa dobre skoki. Szczególnie ten pierwszy na odległość 96 m był imponujący. Drugi na 93,5 m dał jej 10. miejsce. Co Polka mówiła po konkursie?
Dużo emocji, dużo stresu. Mega się cieszę i jeszcze to do mnie nie dochodzi. Czułam, że mogłam być w tej czołowej “10”, ale jak już się w niej jest, to jest całkowicie inaczej — zaczęła Twardosz w rozmowie z TVP Sport.
— Od samego początku wiedziałam, że ten skok był dobry. Może nie jakiś super, ale był dobry i mega się cieszyłam. Takie dopadły mnie emocje na wybiegu… schodziły ze mnie łzy i cały ten stres. Potem jak doszłam do szatni i odpaliłam sobie wyniki, to pomyślałam: no fajnie! (śmiech) Tylko wtedy ten stres się znowu pojawił — dodała.
Chciałam zachować chłodną głowę, żeby nie napalić się na drugą serię i tego nie zepsuć. Nie wiem, jaki był ten drugi skok. Nie był aż taki zły, bo jednak 10. miejsce jest — kontynuowała.
— Bardzo się cieszę i zachowam to głęboko w sercu. Pokazuje mi to, że mogę. Nawet jeśli te skoki treningowe były ledwo na pierwszą “30” czy “20”, to umiem to robić i mogę oddawać skoki na 10. miejsce. Bardzo chciałam być w “10”. To był taki cel. Bardzo się cieszę, że jest tutaj moja rodzina i znajomi. Lepiej się skacze, gdy te bliskie osoby są z tobą i słychać ich u góry. Łapie za serce — mówiła wprost.
Strasznie dużo emocji mam w sobie i one jeszcze nie wybuchły. Staram się podchodzić do tego spokojnie. W głowie już zaczynam kalkulować, że było już ósme miejsce, ale po jednym skoku już go nie ma — skończyła Twardosz.
Pola Bełtowska nie awansowała do serii finałowej, w pierwszej osiągnęła 78 m i została sklasyfikowana na ostatniej, 50. pozycji.
Dziesiąte miejsce w konkursie skoków jest najlepszym wynikiem Targosz w sezonie. Poprzednim była 12. lokata wywalczona pod koniec stycznia w chińskim Zao. Jest to też najlepszy wynik polskiej zawodniczki w historii ZIO.
